• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Penderecki i Aukso w nowej odsłonie

    dg

    dodane 04.04.2016 10:42

    Własny sezon artystyczny z początkiem kwietnia zainaugurowała Aukso Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, która dostała salę koncertową, a od 1 kwietnia działa jako samodzielna instytucja kultury. Na inaugurację przyjechał Krzysztof Penderecki.

    Mało kto nie zna Aukso. To jeden z najlepszych zespołów kameralnych w Polsce wykonujący muzykę klasyczną prowadzony jest przez Marka Mosia.

    Wraz z nastaniem kwietnia orkiestra otwiera nowy rozdział w swojej 18-letniej historii. Została przekształcona w miejską instytucję kultury.

    Otrzymała własną salę koncertową w wyremontowanym budynku Mediateki przy al. Piłsudskiego. Dodatkowo orkiestra zajmie się nie tylko koncertowaniem, ale również organizacją występów gościnnych artystów oraz edukacją dzieci i młodzieży z zakresu muzyki.

     Kuratorem pierwszego sezonu Aukso jest Filip Berkowicz z Krakowa, muzykolog, menadżer, promotor i producent wielu festiwali muzycznych.

    Zaplanował od kwietnia do końca czerwca 12 wydarzeń w ramach 4 cykli koncertowych. Będą to: "AUKSO Modern", w ramach którego prezentowana będzie muzyka współczesna, "Next Wave" z artystami zacierającymi granice pomiędzy gatunkami muzycznymi, "Polish Sounds", będący przeglądem najciekawszych polskich dokonań na polu ambitnej rozrywki oraz "AUKSO4KIDS" - cykl warsztatów dla dzieci poświęcone twórczości kompozytorów XX i XXI wieku.

    Bilety na wszystkie koncerty, z wyjątkiem warsztatów dla dzieci są do nabycia na stronie ticketpro.pl w Empiku lub Saturnie. Można też próbować je kupić w mediatece na godzinę przed rozpoczęciem koncertu, o ile będą miejsca.

     Na początek odbył się koncert „Aukso Plays Penderecki”, na który przyjechał sam Krzysztof Penderecki z małżonką. Jego utwory orkiestra grała wielokrotnie. Orkiestrę poprowadził jej założyciel i dyrektor Marek Moś.

    Penderecki wystąpił w jednym utworze w roli dyrygenta gościnnego. Tego wieczoru zabrzmiało m.in. „Chaconne - in memoriam Giovanni Paolo II” - dzieło nazywane "Polish Requiem" napisane w hołdzie polskiemu papieżowi.

    Usłyszeliśmy również stylizowane trzy utwory w stylu barokowym napisane do filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie" w reżyserii Wojciecha Hassa. Zabrzmiał również koncert na altówkę w wersji na wiolonczelę. Partię solową wykonał Andrzej Bauer.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • pr
      21.07.2013 14:19
      "Im jestem starszy, tym bardziej podoba mi się Stary Testament"

      Księga Powtórzonego Prawa 13, 2-11
      A mnie nie.



      "Zwłaszcza w internecie, gdzie aż roi się od oszczerczych posądzeń, które wiele razy powtórzone stają się dla części internautów najprawdziwszym faktem. "

      Raczej jest odwrotnie. Najwięcej oszczerczych posądzeń jest tam, gdzie nie ma wolnego i nieskrępowanego niczym przepływu informacji. Ot, spotka się kilku znajomych i pojadą z góry do dołu jakimś Innym, z innej opcji, z innej kultury, czy innego wyznania. Internet umożliwia poznanie tych Innych, dotarcie do innych poglądów, zrewidowanie osądów niesłusznych. A że przy okazji w Internecie widać jak bardzo ludzie potrafią oceniać pochopnie? Z biegiem dziesięcioleci to się zmieni.



      "Już jednak bardziej ogólnie ubliżanie ludziom – zwłaszcza w internecie – to już codzienność. "

      Może jeszcze raz. Internet to tylko medium komunikacji, za pomocą którego uwidacznia się to w jaki sposób ludzie myśleli i działali przez wieki. Dzięki Internetowi mają natomiast możliwość stosunkowo szybkiej zmiany błędnych poglądów.




      "Nie wiem czy jest dziś u nas wielkim problemem „uważanie złoczyńcy za godnego wzgardy, a szanowanie ludzi bogobojnych”."

      Skąd antynomia "złoczyńca - pogobojny" ? Istnieje też świecki człowiek uczciwy, prawda? Oto właśnie przykład pochopnych ocen i siły Internetu. Pozwala on szybko skorygować pochopne oceny.




      "Straciliśmy ogląd spraw, który by można nazwać szerokimi horyzontami."

      Niemożliwe :)



      A poza tym fajny komentarz, daję 4/5.
    • waldi
      21.07.2013 17:33
      Redaktor Macura poruszył kilka ważnych kwestii. Zapewne jesteśmy w jakimś problemowym dołku. Zakres dyskutowanych tematów dramatycznie się zacieśnił w ostatnich latach. Moim zdaniem po pierwsze, wynika to umysłowego lenistwa - lepiej powtarzać za innymi utarte opinie niż samemu coś przemyśleć, po drugie, by podejmować publicznie pewne tematy potrzeba odwagi. Niech ktoś spróbuje skrytykować graczy giełdowych, zarządy banków, które podnoszą sobie stopy oprocentowania kredytów tak, by jak najwięcej "zedrzeć" z klientów, czy wielkich rekinów finansowych spekulacji typu Soros. A to są współcześni lichwiarze. Skrajni egoiści indywidualni i grupowi. Ich legalna działalność jest możliwa na skutek bezkrytycznego przyjęcia liberalnych dogmatów. Te dogmaty są nie do ruszenia, są tak nienaruszalne w dzisiejszym świecie jak prawo grawitacji. Dlatego można by sobie zadać sobie pytanie czy w zglobalizowanym kapitalizmie miłość bliźniego może budzić coś innego niż tylko pusty śmiech władców tego świata?
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół