Nowy Numer 07/2018 Archiwum

Bóg seks lubi

Co Pan Bóg ma do seksu i czy wypada modlić się przed współżyciem? Mówili o tym małżonkowie, o. Ksawery Knotz i seksuolog.

Bóg nam w akcie małżeńskim jeszcze nigdy nie przeszkodził – przyznała Marzena Petela z Zabrza, od 15 lat żona Macieja, nieco krócej mama piątki dzieci. Małżonkowie są z Domowego Kościoła. Prowadzą warsztaty, konferencje oraz rekolekcje dla mam, ojców, rodziców i całych rodzin. Zanim fizycznie zbliżą się do siebie, zwracają się do Boga. Wcześniej modlili się jedynie wtedy, kiedy prosili o dziecko. Teraz modlą się przed każdym aktem. I wcale, z biegiem lat, nie ubywa namiętności w ich relacji. – Ona wzrasta, coraz bardziej się znamy, odkrywamy siebie – mówił Maciej Petela.

Seks jest dobry

Małżonkowie byli gośćmi trzeciej debaty walentynkowej zorganizowanej przez KSM i KZA „Gaudeamus” na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Tym razem jej hasłem były słowa: „Seks jest boski”. O tym, czy rzeczywiście tak jest, mówili także o. Ksawery Knotz, kapucyn, doktor teologii pastoralnej, duszpasterz małżeństw i rodzin, oraz Robert Lubowiecki, coach relacji intymnych, edukator seksualny, pedagog.

Ojciec Ksawery Knotz, autor książek o seksualności człowieka, przekonywał, że ludzka miłość ma w sobie boski pierwiastek. Kto kocha, chce wierności, a najbardziej wierny i trwały w miłości jest sam Bóg. Kapucyn tłumaczył, że w małżeństwie Bóg objawia się także poprzez ciało kobiety i mężczyzny. – Bóg chce, żeby mąż przez wszystkie swoje zmysły odbierał żonę i na odwrót – mówił, dodając, że naturalne jest, by małżonkowie do aktu zapraszali samego Boga. Na potwierdzenie tych słów Marzena Petela wyjaśniła, że aby akt był święty, małżonkowie muszą być w stanie łaski uświęcającej i otwarci na życie. – Bóg jest dobry, Bóg jest wierny, Bogu seks się podoba – przekonywała. Petelowie przyznali, że większy problem pojawia się wówczas, gdy pary sakramentalne, wierzące, ze sobą nie współżyją. A seks, jak tłumaczyli, to łaska od Boga, która uświęca małżonków i całą rodzinę.

Jesteś bogiem?

Marzena i Maciej zawsze zachęcają młodych do czystości przedmałżeńskiej i do szybkiego pobierania się. Sami parą byli przez rok, z czego 6 miesięcy jako narzeczeni. W tym czasie spotykali się codziennie, mieli także okazję poznać się w różnych okolicznościach. Zachęcali, by podejmując decyzję o małżeństwie, pytać Boga, czy to ta osoba i ten czas. By uczyć się zaufania Jemu. Robert Lubowiecki, który także żyje w małżeństwie, wyjaśnił, że ważne jest również to, by w narzeczeństwie szukać cech wspólnych i różnic.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy