• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Potrzeba pojednania

    ap

    dodane 16.12.2015 19:21

    - Trzeba prosić o przebaczenie i udzielenie przebaczenia, tylko na tym fundamencie będzie można budować zgodną teraźniejszość i przyszłość - mówił abp Wiktor Skworc podczas Mszy św. w 34. rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek". W uroczystościach wzięła udział premier Beata Szydło.

    Abp Skworc zwrócił uwagę na zbieżność dwóch dat: 13 grudnia 1981 roku - dzień rozpoczęcia stanu wojennego i 13 grudnia 2015 roku - otwarcie Bram Miłosierdzia we wszystkich katedrach świata, na znak rozpoczęcia w Kościele Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia.

    - Miłosierdzie oznacza dążenie do przebaczenia i pojednania: do przebaczenia zniewag, porzucenia żalu, złości, przemocy i woli zemsty. Przebaczenie stanowi siłę, która przywraca nam nowe życie i dodaje odwagi, aby patrzeć w przyszłość z nadzieją - tłumaczył metropolita katowicki. - Zwycięża tylko ten, kto potrafi wybaczyć.

    Arcybiskup wskazał na wydarzenie, którego sam był świadkiem, gdy jedna z żon zamordowanych górników, w kolejną rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek", w tym kościele Podwyższenia Krzyża Świętego, także w imieniu innych żon i matek, powiedziała: "Przebaczam". - Dobrze, że właśnie tutaj, bo słowa tego można się nauczyć wyłącznie pod krzyżem. I tylko od Ukrzyżowanego.

    - Niestety, nawet po tym fakcie, ani ona, ani inne z tych kobiet, nie usłyszały słowa naturalnej odpowiedzi - przypomniał abp Skworc. - Nie powiedzieli im "Prosimy o przebaczenie" ani bezpośredni sprawcy, ani ich mocodawcy, którzy rozkazali wyprowadzić oddziały ZOMO i wojsko przeciwko własnemu narodowi!

    Metropolita katowicki prosił, by pomimo tego zdobyć się na pojednanie. - Rachunku krzywd precyzyjnie nie wyrównamy. Trzeba prośby o przebaczenie i udzielenie przebaczenia. Tylko na tym fundamencie będzie można budować zgodną teraźniejszość i przyszłość Polaków.

    Homilię podczas Mszy w 34. rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek" wygłosił bp Marek Szkudło, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. W szczególny sposób biskup Marek związany jest z górnikami z kopalni "Wujek" i ich rodzinami. W 1981 roku, gdy doszło do tych tragicznych wydarzeń, ks. Marek Szkudło był wikarym w parafii Michała Archanioła, na terenie której znajdowała się kopalnia.

    - Tu wówczas mieszkałem. Tu posługiwałem. Tu głosiłem Boże Słowo. Tu wówczas próbowałem rozumieć ciemności nienawiści systemu do narodu - mówił biskup. - I tu poznałem ludzi, którzy nigdy w nienawiść nie uwierzyli. A raczej: wiedzieli, że miłość zwycięża wszystko.

    Biskup nawiązał do biblijnej opowieści o Kainie i Ablu. Zwrócił uwagę, że pierwsze morderstwo, które popełniono na ziemi, było bratobójstwem. - Najgorszym aspektem bratobójstwa jest skrajna niesprawiedliwość - zauważył. - Bo brat jest po to bratem, by ochraniać, pomagać, wspierać.

    Bp Marek podkreślił, że w sprawowaniu władzy chodzi przede wszystkim o służbę. - Gdziekolwiek: w Kościele, w społeczeństwie, w państwie, w jakiejkolwiek instytucji - mówił. - Tylko ktoś, kto rozumie, że ma stać na straży powierzonych sobie ludzi, właściwie rozeznaje, co takiego zostało mu powierzone wraz z powierzoną mu władzą. Po to naród wybiera sobie rządzących, by jak bracia stali na straży tysięcy innych braci i sióstr.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Gosia
      16.12.2015 20:57
      Z "Dzienniczka" św. Siostry Faustyny
      Środa 16 grudnia 2015
      Matka Boża Miłosierdzia
      Ujrzałam Matkę Bożą w niewypowiedzianej piękności i rzekła do mnie: Córko moja, żądam od ciebie modlitwy, modlitwy i jeszcze raz modlitwy za świat, a szczególnie za Ojczyznę swoją (Dz. 325).

      https://www.faustyna.pl/zmbm/
    • konserwatysta_pl
      16.12.2015 22:05

      Święta miłości kochanej ojczyzny
      Czują Cię tylko umysły poczciwe!
      Dla Ciebie zjadłe smakują trucizny,
      Dla Ciebie więzy, pęta nie zelżywe....
      Byle Cię można wspomóc, byle wspierać,
      Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.

      Wolności! której dobra nie docieka
      Gmin, jarzma zwykły, nikczemny i podły
      Cecho dusz wielkich! ozdobo człowieka...
      Większaś nad przemoc! A kto Ciebie godny -
      Pokruszył jarzma, albo padł swobodny.


      I. Krasicki "Hymn do miłości ojczyzny"

    • Maluczki
      17.12.2015 10:43
      "Trzeba prosić o przebaczenie i udzielenie przebaczenia,"
      A co z zadośćuczynieniem? Ludzi prostych można olać?
      Przebaczenie jest to dobrowolne odstąpienie od zemsty i nic więcej poza tym!
      Czy ktoś szuka okazji do zemsty na tych zbrodniarzach?
      Odpowiedzialność za swoje czyny, to nie jest zemsta!
      Odpowiedzialność jest to ponoszenie konsekwencji swoich czynów.
      Obowiązkiem państwa jest dbanie o sprawiedliwość, jeżeli tego nie robi, to to nie jest państwo, lecz "magnum latrocinum"!
      Polska nie zadbała i nie dba o elementarną sprawiedliwość, więc jest "magnum latrocinum", a duchowni z biskupami na czele to "magnum latrocinum" popierają i za nic mają Przykazania Boże.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół