• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Świat na Śląsku

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 29/2015

    dodane 16.07.2015 00:00

    Dokładnie rok dzieli nas od dni w diecezji poprzedzających spotkanie młodych z papieżem Franciszkiem. Przyjadą do nas z Włoch, Niemiec, Francji, Meksyku, Kolumbii, Argentyny, Brazylii, Tanzanii. Potrzebują dachu nad głową.

    To młodzi pielgrzymi, uczestnicy Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Zanim spotkają się z Franciszkiem, odwiedzą i naszą diecezję. Będzie ich ok. 20 tys. Przyjazd już zadeklarowało 19 tys. z nich.

    Egzotyczne domy

    Jesteśmy w stanie przyjąć nawet 22 tys. młodych, ich ostateczna liczba zależy jednak od naszej gościnności. Najbardziej zainteresowali przyjazdem do nas są Włosi, będzie ich ok. 8 tys., przyjadą też pielgrzymi z Niemiec, Francji, Węgier, Irlandii, Belgii. Rodziny będą miały możliwość przyjęcia także bardziej egzotycznych gości. Będą to pielgrzymi z Meksyku, Kolumbii, Argentyny, Brazylii, Tanzanii. Przyjadą i trzy międzynarodowe wspólnoty zrzeszające młodych z Europy, Ameryki Południowej, Ameryki Północnej i Azji. Do naszej diecezji mniejsze grupy przywieźć chcą też misjonarze pracujący w różnych częściach świata. Wśród nich jest o. Paschalis OFM na co dzień posługujący w Boliwii. Kolorowo na Śląsku zacznie robić się od 20 lipca 2016. Wtedy to w całej Polsce rozpoczną się tzw. dni w diecezji, zwane także tygodniem misyjnym. Oficjalne zapisy na ŚDM ruszą 26 lipca, jednak już teraz przedstawiciele poszczególnych grup odwiedzają nasze diecezjalne centrum przygotowań po to, by zaplanować swój pobyt na Górnym Śląsku. – Jako diecezja, jako Śląsk mamy duże wzięcie – wyjaśnia ks. Marcin Wierzbicki, duszpasterz młodzież, koordynator przygotowań na ŚDM 2016. Do całego województwa, na terenie którego mieści się 5 diecezji, przyjedzie ok. 60 tys. pielgrzymów. Na czym najbardziej im zależy? Na noclegu u rodzin. To, jak tłumaczy ks. Marcin, w 90. proc. przypadków ich pierwsza prośba. – Myślę, że chcą zobaczyć, jak żyjemy, doświadczyć naszej wiary, relacji w rodzinach – tłumaczy. Dodaje jednak, że przyjęcie ich do naszych domów wcale nie powinno być uciążliwe. – Nie trzeba brać specjalnych urlopów – uspokaja. Rodziny deklarujące przyjęcie młodych (od 20 do 25 lipca) zapewniają im jedynie nocleg, śniadania oraz ewentualny obiad w przedostatni dzień (będzie to niedziela). Młodzi w ciągu dnia będą mieć swój własny program, na noclegi wracać będą wieczorami. Ci, którzy chcą przyjąć pielgrzymów, proszeni są o wypełnienie formularza zgłoszeniowego. Należy o niego pytać w parafiach. – Rodziny zgłaszać mogą się do oporu. A my dzięki temu będziemy zwiększać liczbę gości – tłumaczy ks. Marcin.

    Przygotujcie się

    O tym, jak wyglądać będzie pobyt młodych na Śląsku, opowiada Kinga Ludwiczak, sekretarz diecezjalnego ŚDM. Młodzi przyjadą do nas w środę, w czwartek spotkają się z innymi grupami zakwaterowanymi w poszczególnych dekanatach, w piątek albo będą zwiedzać, albo ewangelizować, albo robić coś dobrego dla Ślązaków. – Niektórzy chcą po sobie coś zostawić: zasadzić drzewo, pomalować płot, odwiedzić hospicjum, domy dziecka – tłumaczy Kinga. W sobotę wszyscy spotkają się na katowickim Muchowcu, a więc w miejscu, gdzie 20 czerwca 1983 r. odbyło się spotkanie z Janem Pawłem II. Wielkie świętowanie poprzedzi pielgrzymka szlakiem papieża Polaka. Młodzi odwiedzą Piekary Śląskie i katedrę Chrystusa Króla w Katowicach, miejsca naznaczone obecnością św. Jana Pawła II, inicjatora ŚDM. Potem spotkają się na Muchowcu, gdzie czekają na nich koncerty, wspólna modlitwa i zabawa. – To będą Miniświatowe Dni Młodzieży w naszym wydaniu. Zapraszamy na nie całe rodziny i młodzież. Robimy to spotkanie także z myślą o tych, którzy jako młodzi w 1991 r. uczestniczyli w ŚDM w Częstochowie, i tych, którzy byli w 1983 r. na Muchowcu. Liczymy na obecność i gości z zagranicy, i naszych diecezjan: młodych i tych wcześniej urodzonych – uśmiecha się ks. Wierzbicki. W poniedziałek ruszą w stronę Krakowa. „Przygotujcie dobrze Światowe Dni Młodzieży” – kilkakrotnie powtórzył młodym Polakom papież Franciszek. Jego słowa tłumaczyć można też: „Przygotujcie SIEBIE dobrze do ŚDM”. Właśnie tym zajmują się wolontariusze skupieni wokół diecezjalnego centrum, rejonów i parafii. Archidiecezja katowicka podzielona została na 7 rejonów: Chorzów, Jastrzębie Zdrój, Katowice, Rybnik, Tychy, Wodzisław i Żory. – Papież wybrał Kraków chyba nie ze względu na walory historyczne, kulturalne, nie dlatego, że jest to najpiękniejsze miasto na świecie, ale ze względu na Boże Miłosierdzie – tłumaczy ks. Marcin. Zaraz później dodaje, że jeśli my pierwsi będziemy żyć miłosierdziem, być może uda nam się zarazić nim młodych świata. Ci z kolei zaniosą je tam, gdzie mieszkają. W ramach przygotowań Krajowe Duszpasterstwo Młodzieży Polaków zaprasza także na nowy projekt: Młodzi Misjonarze Miłosierdzia. To odpowiedź na bullę papieską, w której Franciszek ogłasza Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Zacznie się on 8 grudnia. – Chcemy zaprosić młodzież, żeby tam, gdzie żyje, mieszka, uczy się i pracuje zaangażowała się w dzieła miłosierdzia – mówi ks. Wierzbicki. Konkretne akcje organizowane w diecezji katowickiej zgłaszać należy na stronie mlodzidlamlodych.pl. Włączą się one w ogólnopolską księgę dzieł miłosierdzia, którą w Krakowie otrzyma papież. Zapisy na ŚDM ruszają 26 lipca. Grupy z naszej diecezji rejestrują się na stronie: mlodzidlamlodych.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół