• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Żeby szkody nie szkodziły

    dodane 07.08.2014 00:00

    Nawet setki lat po zakończeniu wydobywania węgla ziemia czasem wciąż się zapada. Dlatego WUG ogłosił plan inwentaryzacji starych wyrobisk górniczych.

    Chodzi o wyrobiska kopalń, które już nie istnieją i które mają połączenie z powierzchnią. Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach właśnie zakończył tę pracę w pierwszych 8 gminach – 7 w Zagłębiu Dąbrowskim oraz w Mysłowicach. Inspektorzy zinwentaryzowali tam aż 685 starych wyrobisk kopalń „Paryż”, „Grodziec”, „Sosnowiec”, „Niwka-Modrzejów”, „Saturn” i „Jowisz”.

    – Inspiracją do inwentaryzacji dawnych szybów i szybików były zdarzenia, do których doszło w minionych latach na Górnym Śląsku, gdy ujawniły się zapadliska w miejscach zlikwidowanych wcześniej wyrobisk górniczych – zdradza Mirosław Koziura, prezes WUG. – Efektem takich zdarzeń były spory o rekompensatę za usunięcie szkody, których rozstrzygnięcie często następowało w sądzie. Niestety, działalność górnicza daje o sobie znać niekiedy dziesiątki lub setki lat po jej zakończeniu. Potencjalni inwestorzy obawiają się angażowania dużych pieniędzy na terenach objętych kiedyś działalnością górniczą – przyznaje. Zastrzega jednak, że czasem to nie kopalnie są winne szkodom na powierzchni. – Co roku pojawiają się jakieś zapadliska, które ludzie automatycznie przypisują dawnej eksploatacji górniczej, a nie zawsze jest to uzasadnione – ocenia. W przyszłym roku podobne prace badawcze będą prowadzone na Dolnym Śląsku. A kiedy u nas? Plan zakłada, że wyrobiska Górnośląskiego Zagłębia Węglowego inspektorzy będą badać w latach 2017 i 2018. Prace te finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dla każdego z już zinwentaryzowanych 685 wyrobisk inspektorzy wykonali m.in. pomiary geodezyjne i mapki, które pozwalają na ich odnalezienie w terenie. Dołączyli „karty oceny zagrożenia i ryzyka ze strony wyrobisk górniczych”. Zrobili nawet zdjęcia aktualnego stanu powierzchni ziemi nad wyrobiskami. Według WUG, z tej pracy skorzystają m.in. samorządy, zwłaszcza przy tworzeniu planów zagospodarowania przestrzennego. Ta wiedza może też przydać się inwestorom, choćby przy projektowaniu budynków. Raporty inwentaryzacyjne będą gromadzone w Archiwum Dokumentacji Mierniczo-Geologicznej przy WUG, a także przekazywane do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół