• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Seks jest dobry

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:00

    Kiedy i jak rozmawiać z dziećmi na „te” tematy? Odpowiedzi udzielał dr Piotr Giertych.

    Dziewięciolatek z porządnej, katolickiej rodziny przynosi do szkoły filmiki o treści pornograficznej. Uczniowie, w odwecie za surowość nauczyciela, tworzą belfrowi profil na portalu społecznościowym. A w nim szczegółowe informacje dotyczące jego preferencji seksualnych. To nie są przykłady z amerykańskich filmów. To przykłady z polskich szkół. Czy można temu zapobiec? Kluczową sprawą jest właściwe rozstawienie akcentów oraz odpowiednia edukacja. – Przede wszystkim z dziećmi trzeba o tym rozmawiać – wyjaśniał Piotr Giertych, doktor teologii, katecheta, autor książek wychowawczych.

    Rodzicom przedstawił kilka prostych i skutecznych zasad. Pierwsza z nich dotyczy rzeczy najistotniejszej – to rodzice, jako pierwsi, powinni zacząć z dzieckiem rozmowę na tematy związane z seksualnością. – Trzeba zaczynać już od 3-latków. Tłumaczyć chłopcu, że różni się od dziewczynki, ponieważ on będzie tatusiem, a ona mamą – wyjaśniał P. Giertych. Kolejna zasada dotyczy tego, by rzeczy te przekazać w otoczce Bożej. – To Pan Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Sprawił, że podobamy się sobie. Tak chciał i to jest dobre – tłumaczył Giertych. Trzecia zasada: mówić o seksualności językiem fachowym, biologicznym. – Dzieci, prędzej czy później w swoim gronie na te tematy rozmawiają. Ten, który zna określenia fachowe, będzie czuł się pewniej od tego, który używa języka wulgarnego – wyjaśniał. Kolejna zasada: mówić o rzeczach naturalnych. – Nie trzeba szukać wyjątkowej atmosfery. Seksualność to rzecz naturalna, to coś, czym rodzice żyją, co jest dobre w oczach Boga. Pan Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę i chciał, żeby się kochali. Jedna z teorii teologicznych mówi, że Bóg w ten sposób wyraża społeczność, którą sam żyje. Miłość w małżeństwie jest pewnym obrazem miłości Trójcy Świętej – tłumaczył. O seksualności człowieka należy mówić językiem dostosowanym do wieku dziecka. Dzieci w wieku od 3. do 6. roku życia powinny znać tylko podstawy. W wieku 7–9 lat trzeba przeprowadzić dłuższą rozmowę na temat tego, skąd się biorą dzieci. – Należy przedstawić to dziecku w sposób naturalny, nie trzeba jednak mówić o przyjemnościach związanych z tym aktem – precyzował P. Giertych. 10-latki i nastolatki powinny usłyszeć od swoich rodziców o menstruacji, orgazmie, masturbacji, przyjemności związanej z aktem płciowym. – Wynika to z tego, że współczesne dzieci mogą mieć z tym realny problem – wyjaśniał. P. Giertych przekonywał rodziców, że trzeba nauczyć dzieci odpowiedniego przygotowania i patrzenia na małżeństwo. Nie pozwalając na wszystkie zachcianki, uczymy dziecko cierpliwości, rozumnego patrzenia na świat. Mężczyzna i kobieta różnią się od siebie, ale też się uzupełniają. – Trzeba uczyć chłopców, by nie byli bałamutni. Dziewczyny muszą zwracać uwagę na to, jak się ubierają. Swoim wyglądem bardzo często prowokują chłopców, wzbudzają ich pożądanie – mówił katecheta. Spotkanie z Piotrem Giertychem, pomysłodawcą Orszaku Trzech Króli, zorganizowało niepubliczne przedszkole „Węgielek” w Katowicach. Wpisuje się ono w cykl wykładów „Kocham i wymagam”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół