• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Kara za samobójstwo Blidy

    PAP

    dodane 09.07.2013 12:29

    Na karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata skazał we wtorek Sąd Rejonowy w Siemianowicach Śląskich b. oficera ABW Grzegorza S., za niedopełnienie obowiązków w czasie zatrzymywania Barbary Blidy.

    Była posłanka SLD i minister budownictwa popełniła samobójstwo 25 kwietnia 2007 r., kiedy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i zatrzymać ją na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Miały jej zostać przedstawione zarzuty w śledztwie dotyczącym tzw. afery węglowej.

    Grzegorz S. kierował grupą powołaną do zatrzymania Blidy i przeszukania jej domu. Łódzka prokuratura oskarżyła go o niedopełnienie obowiązków służbowych oraz działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego. Zdaniem śledczych był odpowiedzialny za prawidłowy przebieg działań. Tymczasem nie wydał dwóm pozostałym funkcjonariuszom ABW polecenia przeszukania Blidy i łazienki w jej domu w celu sprawdzenia, czy posiada broń. Sam też nie podjął żadnych działań w tym kierunku. Podczas śledztwa nie przyznał się do winy.

    Proces Grzegorza S. toczył się przed siemianowickim sądem od listopada 2009 r. - z wyłączeniem jawności. Oskarżyciel wnioskował o karę roku pozbawienia wolności z zawieszeniem na dwa lata i orzeczenie 5-letniego zakazu zajmowania stanowisk śledczych. Sąd takiego zakazu nie orzekł. Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych wnosił o uznanie S. za winnego i wymierzenie stosownej kary, a obrońca - o uniewinnienie.

    «« | « | 1 | » | »»

    TAGI: ABW, BLIDA, PROCES, WYROK

    Zobacz także

    • saherb
      09.07.2013 13:50
      Czy jak dochodziło do aresztowań hitlerowców i innych zbrodniarzy, podczas których oni popełniali samobójstwa, to wtedy też ktoś został za to oskarżony i skazany?
    • Krzysiek
      09.07.2013 17:13
      Skazuje się aresztującego prawdopodobnie mafioso węglowego, w urzędzie jesteś petentem, służby publiczne robią ci fotkę za prędkość, za którą masz im zapłacić - ale nie przyłożą ręki do powstrzymania cię od dalszej jazdy z nadmierną prędkością - komu te słuzby publiczne są potrzebne i komu służą? Bo nie służą na pewno swoim Chlebodawcom-Podatnikom.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół