• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Ekosong - czyli zabawa po franciszkańsku

    Claudia Gorzyńska

    dodane 02.06.2013 15:28

    Grali, żeby szerzyć szacunek dla przyrody.

    To już 20. edycja Ekosongu, czyli Festiwalu Piosenki Ekologicznej i Religijnej, organizowanego przez Franciszkanów z Panewnik. W tym roku na Dzień Dziecka zagrali: TGD, S.P.A.M., Gang Marcela oraz FraSka, charyzmatyczny zespół braci z seminarium. Dla franciszkanów ten festiwal to jedna z form szerzenia szacunku dla przyrody.

    - Wpisujemy Ekosong w święto dzieci, by przyczynić się do ich wychowywania w tym kierunku - tłumaczy o. Alan Rusek, proboszcz parafii św. Ludwika Króla i Wniebowzięcia NMP.

    Bracia i ojcowie starają się przekazać, że współpraca z naturą owocuje czystym powietrzem, wodą oraz dobrą relacją między stworzeniami. - Żeby życie w środowisku było zdrowe i przyjemne, trzeba o nie dbać - mówi o. Alan. - Ludzie mogą sobie nie zdawać sprawy z tego, że wyrzucanie śmieci do lasu to zło moralne, a katolik powinien się z tego wyspowiadać. Zaśmiecanie lasu to grzech przeciwko życiu i naturalnemu środowisku - dodaje.

    Szacunek dla niego z kolei przynosi zaskakujące nieraz korzyści. Franciszkański charyzmat zachęca do korzystania z darów natury i do spotykania przez nie samego Stworzyciela. - Spacer może być piękną modlitwą. Zachwycając się otaczającą przyrodą, możemy wychwalać Pana Boga i dziękować mu za piękno oraz życie. Dostrzeżmy wielkość i piękno Boga poprzez jego stworzenie - zachęca o. Alan.

    Franciszkanom z Panewnik zależy na kontynuowaniu festiwalu, bo przez niego dzielą się swoim charyzmatem zakonnym z innymi. Dodatkowo bł. Jan Paweł II w 1979 r. mianował św. Franciszka patronem ekologii i ekologów, motywując tym samym do działania jego zakonników.

    Nie każdy wie, że scena, na której zorganizowany został festiwal, to tak naprawdę siódma stacja drogi krzyżowej panewnickiej kalwarii. Dzisiejszy amfiteatr zbudowany został właśnie dla idei Ekosongu, która powstała już w 1989 r. Jej prekursorem był ojciec Gaudenty Kustosz, duszpasterz akademicki i rektor tutejszego seminarium, który zajmował się ekologią. To on zaraził swoją pasją kleryków, którzy z rozmachem współorganizowali kolejne edycje. Niestety, ze względu na zbyt wysokie obciążenie kosztami organizowania festiwalu franciszkanie byli zmuszeni przerwać Ekosong na 4 lata. Inicjatywę ojca Gaudentego wznowiono dzięki fundacji Meritum, która wpisała ją w swój program proekologiczny. Dziś festiwal jest organizowany dzięki środkom z fundacji Meritum, z budżetu miasta oraz dzięki sponsorom.

    W festiwalu wzięło udział kilka tysięcy osób. Co roku uczestnicy przybywają tu całymi rodzinami. W ciągu całego dnia bracia z seminarium zbierali elektrośmieci. Za każdy zużyty sprzęt dawali w prezencie sadzonkę drzewka. Program festiwalu został skierowany do wszystkich jego odbiorców. Dzieci mogły uczestniczyć w różnych konkursach, a młodzież bawić się razem z gwiazdami muzyki chrześcijańskiej. Starsza publika natomiast wyjątkowo doceniła zespół Gang Marcela.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół