• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Redaktor wydania

    Przemysław Kucharczak

    |

    GN 01/2013

    dodane 03.01.2013 00:15

    Czy Elektrownia „Rybnik” będzie skazana na stopniowe wygaszanie? Być może (s. II). A większość społeczeństwa łatwo łyka idiotyczne wyjaśnienia, dlaczego nie należy budować nowych bloków w elektrowniach węglowych. Według Komisji Europejskiej, tworzący się tam dwutlenek węgla powoduje ocieplenie klimatu Ziemi. Czy są na to dowody naukowe? A skąd! Fakty są takie, że jeden wybuch wulkanu wyrzuca do atmosfery więcej CO2 niż ludzkość produkuje przez kilkadziesiąt lat. Tysiąc lat temu klimat był tak ciepły, że wikingowie osiedlili się na Grenlandii. Opuścili ją dopiero w czasie kolejnego naturalnego ochłodzenia klimatu w XIV wieku. W Polsce przed tysiącem lat pod Suwałkami rosły brzoskwinie, choć dzisiaj nawet porzeczki nieraz tam wymarzną. Czy któryś z eurokratów łaskawie mi wyjaśni, jaki to ciężki przemysł za czasów Mieszka I wywołał tamten wzrost temperatury? Jasne, że eurokraci grają o poprawę konkurencyjności gospodarek państw „starej” Unii, zbudowanych nie na węglu, ale m.in. na atomie. To tragiczne, że nasi politycy powtarzają brednie o wpływie człowieka na ocieplenie, zamiast bronić interesów choćby ziemi rybnickiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Jacek
      05.01.2013 20:37
      Szanowny Panie Redaktorze!
      Az mnie zatkało! Również jestem krytycznym przeciwnikiem teorii wpływu człowieka poprzez produkcję CO2 na zmiany klimatyczne Ziemi. Jednak Pańskie stwierdzenie jakoby "jeden wybuch wulkanu wyrzuca do atmosfery więcej CO2 niż ludzkość produkuje przez kilkadziesiąt lat" jest jeszcze większą bzdurą niż argumenty zwolenników religii "ocieplania klimatu". Proszę skorzystać z wiedzy dostępnej w sieci, uruchomić komórki mózgowe, odświeżyć nieco wiadomości ze szkoły (poziom gimnazjum, nie więcej) i oszacować (z dołu!) roczną produkcję CO2 związaną z produkcją przemysłową, rolniczą, transportem itp. Jak będzie Pan miał problem to warto skontaktować się z red. Rożkiem. Potem może Pan wyobrazić sobie ten hipotetyczny wulkan i jego erupcję...
      Reasumując: argumenty musza być rzeczowe a nie śmieszne i łatwe do obalenia. A może Pan obliczy ile CO2 "wypuszcza" rocznie do atmosfery np. Francja uwzględniając wyłącznie produkcję alkoholu (wino, szampan i koniaki)?
      Polecam bo warto.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół