Uśmiechnij się do synodu

xpł

dodane 20.11.2012 12:38

Wkrótce otwarcie synodu. Warto zobaczyć, jak działa Sekretariat Presynodalny.

– Skończyłam studia, zaczęłam się modlić o pracę. I ją dostałam – mówi Magdalena Jóźwik. Razem z Joanną Blaut są referentkami w Sekretariacie Presynodalnym. – Dwa dni później dostałam e-maila z informacją o zaproszeniu na rozmowę w sprawie pracy – kontynuuje pani Magdalena. Obie panie, po złożeniu CV, przeszły rozmowę kwalifikacyjną i mają umowę o pracę. Nie są przypadkowo wybrane. Magdalena Jóźwik pisze doktorat u ks. prof. Jerzego Szymika. Joanna Blaut kończy filologię polską i jednocześnie jest na III roku teologii.

Joanna jest z Katowic. Pochodzi z "dolnego" os. Tysiąclecia. Po ślubie zamieszkała z mężem w innej części miasta. – Nie jestem długo w Kościele – opowiada Joanna, która przyjęła chrzest i pozostałe sakramenty w Wigilię Paschalną 2011 roku. Rodzice należą do Świadków Jehowy i w tym duchu ją wychowywali. – To nie było "pstryk i już!". To trwało latami – mówi o swoim nawróceniu (...).

Magdalena pochodzi z centrum Bytomia. To już diecezja gliwicka. Mocno zaangażowała się w duszpasterstwo Krakowskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów. – Dzięki temu widzę różnorodność Kościoła – mówi pani Magdalena. To pomaga w obiektywnym podejściu do spraw archidiecezji katowickiej, jakie spotyka podczas pracy w sekretariacie (...).

Cały tekst można przeczytać w 46. numerze GN.

«« | « | 1 | » | »»
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

  • facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Uśmiechnij się do synodu

    xpł

    dodane 20.11.2012 12:38

    Wkrótce otwarcie synodu. Warto zobaczyć, jak działa Sekretariat Presynodalny.

    – Skończyłam studia, zaczęłam się modlić o pracę. I ją dostałam – mówi Magdalena Jóźwik. Razem z Joanną Blaut są referentkami w Sekretariacie Presynodalnym. – Dwa dni później dostałam e-maila z informacją o zaproszeniu na rozmowę w sprawie pracy – kontynuuje pani Magdalena. Obie panie, po złożeniu CV, przeszły rozmowę kwalifikacyjną i mają umowę o pracę. Nie są przypadkowo wybrane. Magdalena Jóźwik pisze doktorat u ks. prof. Jerzego Szymika. Joanna Blaut kończy filologię polską i jednocześnie jest na III roku teologii.

    Joanna jest z Katowic. Pochodzi z "dolnego" os. Tysiąclecia. Po ślubie zamieszkała z mężem w innej części miasta. – Nie jestem długo w Kościele – opowiada Joanna, która przyjęła chrzest i pozostałe sakramenty w Wigilię Paschalną 2011 roku. Rodzice należą do Świadków Jehowy i w tym duchu ją wychowywali. – To nie było "pstryk i już!". To trwało latami – mówi o swoim nawróceniu (...).

    Magdalena pochodzi z centrum Bytomia. To już diecezja gliwicka. Mocno zaangażowała się w duszpasterstwo Krakowskiej Prowincji Braci Mniejszych Kapucynów. – Dzięki temu widzę różnorodność Kościoła – mówi pani Magdalena. To pomaga w obiektywnym podejściu do spraw archidiecezji katowickiej, jakie spotyka podczas pracy w sekretariacie (...).

    Cały tekst można przeczytać w 46. numerze GN.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół