• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • 
Początek numer 2

    Marta Sudnik-Paluch

    |

    Gość Katowicki

    dodane 11.03.2012 20:15

    Nowy sezon we wrześniu 2013 chcielibyśmy otwierać w nowym budynku – przewiduje 
Marek Skocza.

    Zanim jednak dojdzie do przeprowadzki do zmodernizowanej siedziby, filharmonicy muszą przyzwyczaić się do rozwiązań tymczasowych. – Według pierwszego planu robót, remont kończyłby się niebawem. Dlatego wygasa nasza umowa z salą widowiskową w Katowicach-Giszowcu. Przez kolejne miesiące będziemy dawać koncerty w Akademii Muzycznej. Sale prób zaaranżujemy prawdopodobnie w Chorzowskim Centrum Kultury – wyjaśnia Marek Skocza, rzecznik Filharmonii Śląskiej.


    Koszty wzrosły

    
Te komplikacje spowodowane są problemami,  jakie napotkali robotnicy przebudowujący siedzibę filharmonii przy ul. Sokolskiej w Katowicach. W czasie postępujących prac okazało się, że budynek z 1873 roku jest w gorszym stanie technicznym, niż przewidywano. Co rusz ujawniane były nowe pęknięcia i szczeliny w murach. Dodatkowo nie wszystkie wykonane wcześniej naprawy zostały uwzględnione w dokumentacji technicznej, wykorzystanej podczas przygotowywania planu robót.

    W związku z tymi okolicznościami znacznie przekroczony został kosztorys robót dodatkowych i konieczne stało się rozpisanie kolejnego przetargu. – Kosztorys inwestorski zakładał, że roboty budowlane pochłoną 24 mln zł, w tej chwili kwota wzrosła do ok. 31 mln zł – wyjaśnia Grażyna Szymborska, p.o. dyrektora naczelnego Filharmonii Śląskiej.
Przetarg ponownie wygrała firma Mostostal Warszawa SA. Podpisanie umowy na dokończenie modernizacji nastąpiło w poniedziałek 27 lutego. W ciągu kilku następnych dni prace, wstrzymane w okolicach Bożego Narodzenia, ruszyły pełną parą. – Inwestor zadeklarował, że ukończy remont w 16 miesięcy, czyli do czerwca 2013 roku – mówi rzecznik filharmonii. 


    Teraz organy

    
Niebawem na plac budowy wróci dźwig, za pomocą którego zdjęty zostanie dach. Dzięki temu w starej części budynku będzie możliwe nadbudowanie dodatkowej, przeszklonej kondygnacji. Z powodu skomplikowanych robót filharmonicy nie będą mogli korzystać z nowej części budynku, która jest niemal gotowa. Dodatkowe pomieszczenia zostały wybudowane za obecną siedzibą filharmonii, w głębi podwórka. Dzięki rozbudowie filharmonia zyska ok. 2 tys. mkw. powierzchni, m.in. nowe garderoby, sale prób, bibliotekę nut, magazyn instrumentów, sale: kameralną i seminaryjną, kawiarnię oraz sklep z nutami. Dodatkowo w nowej siedzibie znajdzie się miejsce na organy zaprojektowane przez prof. Juliana Gembalskiego. 


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół