Nuta w nutę z legendą

– Co to tak dudni na ulicy? – zapytał mężczyzna. – To pancry – odpowiedziała kobieta. – Pancry? – Ja, idom na Wujek.

msp

|

Gość Katowicki 29/2024

dodane 18.07.2024 00:00

Ten krótki dialog często wspominany jest w kontekście inspiracji do powstania jednego z najsłynniejszych utworów poetyckich obrazujących czas stanu wojennego i pacyfikacji kopalni Wujek. Rozmowę miał odbyć malarz artysta Maciej Bieniasz, który ukrywał się po wprowadzeniu stanu wojennego, ze starszą kobietą, Ślązaczką, która przynosiła mu posiłki. Emocje, jakie towarzyszyły tym dniom artysta, postanowił utrwalić w formie wiersza. Pisał:

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy