Czuwaj ze Mną

Agnieszce brakowało adorowania Jezusa. Poprosiła oblatów z Koszutki w Katowicach, żeby mogła adorować Pana z piątku na sobotę. - Możecie mnie nawet zamknąć na noc w kościele - zaproponowała. Sama się dziwi, co z tego wynikło.

Przemysław Kucharczak

|

Gość Katowicki 01/2018

dodane 04.01.2018 00:00
0

Ojciec Bartosz Madejski, proboszcz z Koszutki, zgodził się. W czasie rozmowy z Agnieszką stwierdził, że skoro ona i tak będzie tej nocy czuwać w kościele, to po co go zamykać. A może jeszcze ktoś będzie chciał przyjść się pomodlić?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy