Nowy numer 21/2022 Archiwum

W służbie miłosierdziu

O wyzwaniach, jakie stoją przed działalnością charytatywną Kościoła nie tylko w czasie pandemii, mówi ks. Łukasz Stawarz, dyrektor Caritas Archidiecezji Katowickiej.

ks. Tomasz Wojtal: Trwająca od ponad roku pandemia wywróciła do góry nogami praktycznie całe nasze życie. Jak wpłynęła na działalność Caritas Archidiecezji Katowickiej?

ks. Łukasz Stawarz: Nasza diecezjalna Caritas prowadzi 60 instytucji dla dzieci, młodzieży, seniorów, niepełnosprawnych, chorych i bezdomnych. Placówki całodobowej opieki, w których przebywa ponad 1000 osób, w czasie pandemii walczyły o przetrwanie. Największym wyzwaniem było utrzymanie kadry pracowniczej i zabezpieczenie funkcjonowania tych ośrodków w sytuacji zagrożenia epidemicznego. Dzięki wzajemnemu wsparciu oraz Opatrzności Bożej udało się nam przetrwać ten niełatwy czas. Mamy nadzieję, że najgorsze jest już za nami i że wkrótce wszystko zacznie wracać do normalności. Liczymy na szczepienia.

Abstrahując od samej pandemii, działalności charytatywna Kościoła to rzeczywiście jego chleb powszedni.

To prawda. Codziennie stajemy wobec problemów, z jakimi borykają się ubodzy i potrzebujący. Kontakt indywidualny poprzez spotkania, listy, rozmowy to podstawa naszej działalności. Staramy się wspierać każdego, kto się do nas zwraca o pomoc. Ostatnio udało się pomóc rodzinie, której zepsuł się piec kaflowy, na którym przygotowywano posiłki i podgrzewano wodę do mycia. W zeszłym roku pomogliśmy powodzianom z Podkarpacia i Pszowa, pogorzelcom z Rudy Śląskiej oraz włączyliśmy się w akcję pomocy ofiarom katastrof w Bejrucie, Grecji i Chorwacji. Wspieramy wdowy i rodziny, które cierpią z powodu utraty najbliższych w katastrofach górniczych. Każdy ubogi ma dla nas twarz Chrystusa. Chcemy uczyć wyobraźni miłosierdzia i zachować tę wrażliwość w naszych sercach.

Warto podkreślić, że do praktykowania miłosierdzia powołany jest każdy chrześcijanin.

Caritas to rzeczywiście obowiązek nas wszystkich. Naszym zadaniem jako uczniów Chrystusa jest niesienie pomocy, ale także prowadzenie do spotkania z żywym Jezusem. Karmimy się słowem Bożym, w sakramentach czerpiemy siłę do realizacji tego, co usłyszeliśmy. Caritas to już czysta realizacja tego, co wypływa ze słowa Bożego i sakramentów. Gdy na koniec Mszy św. słyszymy: „Idźcie w pokoju Chrystusa”, jesteśmy zaproszeni do świadczenia miłosierdzia w naszym codziennym życiu. Bóg jest miłością i dlatego całe nasze życie ma stawać się „caritasowe”, a więc naznaczone miłością. Wiara bez uczynków jest martwa. Nasze życie religijne bez caritas rozumianej jako miłość służebna też staje się martwe.

Przed jakimi wyzwaniami staje aktualnie charytatywna działalność Kościoła? 

Myślę, że podstawowym wyzwaniem jest formacja młodego pokolenia. Młodzi ludzie mają wielki potencjał i chęć czynienia bezinteresownego dobra. Mam nadzieję, że rozwój szkolnych kół Caritas i troska o młodzież przygotowującą się do bierzmowania ukształtują w nich wyobraźnię miłosierdzia i pozwolą spojrzeć na pomoc charytatywną oczami wiary. Innym bardzo ważnym elementem jest także wsparcie parafialnych zespołów Caritas, które są ważnym filarem danej parafii. Parafialny zespół Caritas to grupa, która ma łączyć przedstawicieli innych wspólnot, ruchów i stowarzyszeń działających w parafii. Jestem przekonany, że działalność charytatywna może w bardzo konkretny sposób ożywić nasze parafie.

Caritas to posługa miłości, która jest podstawowym powołaniem chrześcijan. Praca w strukturach Caritas to rzeczywiście pewnego rodzaju misja i dodatkowe zobowiązanie.

Jako dyrektor chcę zwracać uwagę właśnie na formację osób, które zatrudniamy w naszej instytucji. Chodzi o to, aby struktury, które tworzą Caritas, „rozkwitały i pachniały” tajemnicą miłosierdzia Bożego. Ta tajemnica podnosi człowieka z upadku, dowartościowuje i nadaje mu na nowo godność. Tak właśnie wyobrażam sobie realizację miłosierdzia w praktyce i pracę w strukturach Caritas. Wymaga to od nas wszystkich szczególnej wyobraźni, aby podając chleb głodnemu, sprawić, by rzeczywiście poczuł się zauważony, doceniony i ważny. Konieczna jest nasza ciągła formacja.

W jaki sposób możemy wspierać Waszą działalność?

Liczymy zarówno na pomoc materialną, jak i duchową. Jesteśmy wdzięczni za ofiary składane bezpośrednio na konto, które znajduje się na naszej stronie internetowej. Można przekazać także na naszą działalność 1% swojego podatku. Wystarczy wpisać w zeznaniu podatkowym nasz KRS. Prosimy również o modlitwę, aby nasza Caritas jak najlepiej służyła archidiecezji katowickiej i wszystkim potrzebującym.

tomasz.wojtal@gosc.pl


Nasza Caritas w liczbach

30 lat służby 1100 pracowników 2600 podopiecznych 60 placówek 60 ton żywności miesięcznie 13 stałych akcji 1500 wolontariuszy

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama