Nowy numer 13/2020 Archiwum

Ktoś wydrapał krzyż na nagrobku Kazimierza Kutza

Wdowa po reżyserze zawiadomiła policję. Reżyser deklarował się jako osoba niewierząca. - Nie może być zgody na przedmiotowe używanie symbolu krzyża do niszczenia czegokolwiek - komentuje rzecznik arcybiskupa katowickiego.

Krzyż na nagrobku Kazimierza Kutza w Katowicach został wydrapany ostrym narzędziem. Jest słabo widoczny.

Dochodzenie w sprawie uszkodzenia nagrobka reżysera prowadzi katowicka policja. Nie wiadomo, kiedy doszło do uszkodzenia. Policja podaje, że stało się to pomiędzy listopadem zeszłego roku a ostatnią sobotą 15 lutego, kiedy wydrapany krzyż zobaczyli bliscy Kazimierza Kutza.

Sprawę skomentował ks. Tomasz Wojtal, rzecznik metropolity katowickiego. - Kazimierz Kutz deklarował się jako osoba niewierząca. Forma pochówku i informacje zawarte na nagrobku to wybór związany z jego życiem i światopoglądem. Nie ma zgody na naruszanie jakiegokolwiek miejsca wiecznego spoczynku i niszczenia mienia cmentarza. Tym bardziej nie może być zgody na przedmiotowe używanie symbolu krzyża do niszczenia czegokolwiek, tym bardziej cmentarnego nagrobka - stwierdził.

Kazimierz Kutz zmarł 18 grudnia 2018 r. w Warszawie. Został pochowany na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza w Katowicach. Pochodził z Szopienic, dzisiejszej dzielnicy Katowic. Jego najbardziej znane filmy opowiadały o Śląsku i Ślązakach. Był reżyserem m.in. śląskiej trylogii "Sól ziemi czarnej" (1969), "Perła w koronie" (1971), i "Paciorki jednego różańca" (1979), a także poruszającego filmu "Śmierć jak kromka chleba" (1994) o masakrze na kopalni Wujek w stanie wojennym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

  • Helenka
    17.02.2020 15:05
    Calkowicie zgadzam sie z Autorem artykulu.
    doceń 6
  • AnnaEwa
    17.02.2020 16:17
    Nie ma zgody na przedmiotowe wykorzystanie symbolu Krzyża. Tyczy się to zarówno dewastacji nagrobków, ale też sali Sejmu, chodnika na Krakowskim Przedmieściu czy też 15 letniego chłopaka, co chciał wyrazić sprzeciw wobec parady homoseksualistów. Trzeba walczyć o swoje, ale niech Krzyż nie staje się narzędziem walki i symbolem politycznym.
    doceń 14
  • teofanes
    18.02.2020 19:33
    Tak, tak, najlepiej w ogóle wyrzucić krzyż z przestrzeni publicznej. Wyrzec się go, potępić jego zawieszanie (np. w Sejmie), wyrzucić do śmieci (tak się dzieje np. w Holandii). Dlaczego? Bo tak chcą ateiści, dla których krzyż jest stałym wyrzutem sumienia, bo nie mogą na niego patrzeć, bo wiedzą, że źle żyją, więc najlepiej się go pozbyć raz na zawsze. Ateiści są tolerancyjni, owszem, ale tylko dla siebie i dla swoich poglądów. (Jest przeciwny niszczeniu nagrobków, to wandalizm be dwóch zdań). Aż strach się bać jak kiedyś ateiści znowu dojdą do władzy.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama