Nowy numer 39/2020 Archiwum

Sinice na Paprocanach w Tychach. Sanepid ostrzega także przed moczeniem stóp

W Jeziorze Paprocańskim znowu zakwitły sinice. Zatem kąpielisko - tradycyjnie już - jest zamknięte.

Sinice to organizmy występujące m.in. w jeziorach, rzekach i morzach. Wytwarzają niebezpieczne dla człowieka toksyny, a ich obecność można rozpoznać po tym, że woda jest mętna i zielona. Co może spotkać tych, którzy jednak zdecydują się na kąpiel?

- ostrzega Beata Kempa ze śląskiego sanepidu. Dodaje, że zakaz kąpieli wyklucza również zwykłe moczenie stóp:

Zakaz kąpieli w Paprocanach obowiązuje do odwołania, a stan wody będzie monitorowany. Podobna sytuacja ma miejsce na kąpielisku Łąka w Pszczynie, a także w stawie Młyńszczok w Zebrzydowicach.

Choć tyszanie do takiego scenariusza są już przyzwyczajeni, to w ich głosie słychać ogromny zawód. Nawet najmłodsi wiedzą, co to są sinice i że wtedy nie wolno wchodzić do wody.

A kąpiel w wodzie z sinicami powodować może rumień, pokrzywkę, wsypkę, świąd skóry, a także zapalenie spojówek, bóle brzucha, wymioty, czy biegunki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama