Nowy numer 49/2020 Archiwum

Śmiertelny wypadek w kopalni Knurów-Szczygłowice

Nie żyje pracownik obsługi przenośnika ścianowego. Do wypadku doszło w nocy ze środy na czwartek.

Pracownik kopalni Knurów-Szczygłowice zginął o godz. 0.30 na poziomie 850 m. Miał 37 lat. Obsługiwał przenośnik ścianowy.

Zakład należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Z podanych informacji wynika, że to siódma śmiertelna ofiara w kopalniach węgla kamiennego. Do poprzedniego śmiertelnego wypadku doszło w marcu br. w kopalni Pniówek, która także należy do JSW. Wówczas zginął 33-letni górnik podczas prac likwidacyjnych w rejonie ściany wydobywczej ok. 900 metrów pod ziemią.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama