Nowy numer 50/2018 Archiwum

Zobacz także

  • juytjytjhytj
    04.12.2018 05:11
    To prawda, zgadzam się że zanieczyszczenie powietrza jest ogromne i z tego powodu powinniśmy pozbyć się paliw kopalnych. Jednak powód związany z bajeczką z CO2 do mnie nie przemawia. Nawet kościół wysłał reprezentanta na COP24 do Katowic. Pytam się po co? Skoro nie ma żadnych dowodów że co2 w ilości 0,04 procenta powoduje silne zaburzenia w przyrodzie. Czemu kościół nie głosi że to nasze grzechy powodują takie zaburzenia? Tylko tak samo jak ci co nie wierzą w Boga mówią że to dwutlenek węgla.
    doceń 4
  • podaj nick
    04.12.2018 08:54
    na dzisiaj najbardziej eko są samochody z instalacją LPG, ale to chyba nie o te miejsca pracy chodzi zwolennikom ekonarad
    doceń 1
  • m
    04.12.2018 10:01
    Kalifornia? To tam, gdzie płoną lasy? A gdzie ogień, tam dwutlenek węgla. Może wyciąć wszystkie lasy w Kalifornii.
    doceń 1
  • Zmiany klimatyczne
    04.12.2018 18:35
    czy zanieczyszczenie środowiska to jest problem i z tym ostatnim powinno się walczyć. Ale nie ma żadnych naukowych dowodów na to że emisja CO2 przez człowieka, która w porównaniu z źródłami naturalnymi stanowi niezauważalny promil, powoduje zmiany klimatyczne, za to wykazano że na klimat ma wpływ aktywność Słońca. Klimat na przestrzeni wieków zmieniał się wielokrotnie. W średniowieczu w Europie mimo braku przemysłu było cieplej niż obecnie. Walka z CO2 to jest zwykła polityka, propaganda i narzędzie ograniczania rozwoju, smycz dla takich państw jak Polska które dosłownie leżą na węglu i mają go najwięcej w Europie i mogłyby być w pełni niezalezne energetycznie a nawet eksportować energię. To jest również narzędzie przymuszania państw takich jak Polska do kupowania konkretnych rozwiązań energetycznych, niekorzystnych dla Polski, na których zarabiają jedynie państwa które te rozwiązania promują.
    Ameryka zajmuje 2 miejsce w wydobyciu węgla na świecie i wydobywa go kilkanaście razy więcej niż Polska i zamierza wycofać się z porozumienia paryskiego. Trudno żeby Polska, która leży na węglu i nie ma takich warunków słonecznych, czy temperaturowych jakie są w Kalifornii (średnia temp. zimą przekracza 20’C) ani takich bezludnych przestrzeni, pustyń gdzie można postawić ogromne farmy wiatrowe, które przecież nie są bez negatywnego wpływu na człowieka i środowisko, nie mówiąc już o słabszych wiatrach wiejących w Polsce, naśladowała Kalifornię. Każdy powinien rozwijać energetykę w kierunkach takich jakie ma możliwości, zasoby, warunki nie papugować wszystkiego od innych. My mamy źródła geotermalne pod 80% powierzchni Polski i ich praktycznie nie wykorzystujemy. A węgiel jest demonizowany. Jest dużo tańszy i bezpieczniejszy od atomu, mamy go na miejscu, nie trzeba sprowadzać i uzależniać się od zagranicy, a składowanieodpadów węglowych jest o wiele bezpieczniejsze i tańsze. Wiatraki też nie do końca są taką czystą energią. Produkuje się je w konwencjonalnych zakładach, przy pracy wytwarzają szkodliwe również dla człowieka fale, rozbijają się o nie ptaki, oraz powstają z nich odpady które nie można lub jest trudno przetworzyć.
    doceń 2

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy