Nowy numer 24/2021 Archiwum

Ogniwa wodorowe i elekromobilność zamiast węgla

Jastrzębska Spółka Węglowa przedstawiła ambitny plan na zagospodarowanie terenów po byłej kopalni Krupiński w Suszcu.

Przedstawiony podczas konferencji prasowej w Warszawie projekt przewiduje powstanie nowoczesnego kompleksu przemysłowego z fabryką ogniw wodorowych oraz pojazdów napędzanych tym naturalnym paliwem, nowoczesnego zakładu włókien węglowych, a także unikatowej w skali kraju podziemnej elektrowni szczytowo-pompowej.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. Krzysztof Tchórzewski, minister energii, oraz wiceminister Grzegorz Tobiszowski. W ubiegłym roku kopalnia została przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń do likwidacji. W ostatnim czasie brytyjski inwestor Tamar Resources zadeklarował chęć reaktywacji kopalni, ale projekt nie uzyskał aprobaty Ministerstwa Energii.

Program zaprezentowany przez JSW zakłada industrializację i rewitalizację terenów, a także obiektów byłej kopalni Krupiński.

Spółka, która wystąpiła już o koncesję, zapewnia, że projekt został opracowany przez ekspertów, "w oparciu o analizę możliwości i potrzeb regionu, wyzwań technologicznych XXI wieku, społecznej odpowiedzialności biznesu oraz aktywnego uczestnictwa w programie innowacyjności".

- Nasz program w kompleksowy sposób wykorzystuje potencjał, wiedzę i doświadczenie ludzi oraz firm z regionu, przy aktywnym udziale branżowych podmiotów z Polski i zagranicy - przekonuje Daniel Ozon, prezes zarządu JSW. - Mamy moralny obowiązek wziąć odpowiedzialność za teren byłej kopalni. Przygotowując kompleksowy program zagospodarowania 70 hektarów pozostałych po kopalni, tworzymy nową jakość oraz miejsca pracy, przy czym wszystkie przedsięwzięcia mają podłoże ekonomiczne.

Według planu, pod koniec tego roku, dzięki inwestycjom realizowanym przez Jastrzębskie Zakłady Remontowe, w rejonie Suszca powstanie pierwszych 50 miejsc pracy.

Na terenach byłej kopalni rozpocznie się budowa zespołu nowoczesnych budynków produkcyjno-magazynowych, a także rozpocznie się produkcja maszyn, urządzeń i narzędziowni dla kopalń w Polsce i poza jej granicami.

"Będą to między innymi takie elementy jak: szyny kolejek podwieszanych, krążniki, rurociągi magistralne, trasy przenośników zgrzebłowych, sekcje obudów zmechanizowanych" - czytamy w najnowszym komunikacie JSW.

Czołową koncepcją jest budowa fabryki ogniw wodorowych stosowanych w elektromobilności.

- Wodór jest paliwem przyszłości - tłumaczy prezes zarządu JSW. Prognozy rynkowe dla krajów Unii Europejskiej wskazują na 17-procentowy wzrost zapotrzebowania na wodór do roku 2025. Jest to związane z planami budowy w całej Europie 2000 stacji tankowania wodoru dla pojazdów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama