Nowy numer 42/2019 Archiwum

Krzyk z dna

Spędził 19,5 roku w więzieniach, budził postrach, bił i kradł. A jednak 11 marca został w Katowicach ustanowiony nadzwyczajnym szafarzem Komunii Świętej. Poznaj historię człowieka, którego nienawiść skruszył Jezus Miłosierny.

Z czasem zaczął prosić Boga, żeby zabrał mu z serca tę nienawiść. Zaczął chodzić na Msze św. i czytać Biblię – choć wciąż ćpał i handlował narkotykami.

Wreszcie zdecydował się przyjąć bierzmowanie. Wybrał sobie imię Paweł, bo uderzyło go, że choć ten święty postępował strasznie, to jednak Bóg go przemienił. – Z tym, że wtedy myślałem, że Paweł przed nawróceniem był o wiele gorszy ode mnie. Ja uważałem się za skrzywdzonego przez los i wspólników – wyjaśnia.

Wieczorami wyjmował obrazek Jezusa, mówił Mu o swoich marzeniach i prosił o normalne życie. O dziewczynę, która by go pokochała takim, jakim jest. I o dziecko, dziewczynkę, której mógłby dać na imię Wiktoria.

Kiedy wyszedł po 8,5 roku, poznał Jolę. Urodziła się im córka, której dał na imię Wiktoria. Żył jednak nadal po swojemu – z kradzieży w sklepach. Prowadził auto po alkoholu i narkotykach.

Jedno w nim zmieniło się na lepsze: nienawiść, którą czuł w więzieniu, gdzieś zniknęła. O Bogu przypominał sobie jednak tylko wtedy, gdy mu coś groziło: wtedy żarliwie się modlił i obiecywał poprawę. Gdy sytuacja rozwiązywała się dokładnie tak, jak o to prosił – o obietnicach zapominał.

Wreszcie za znęcanie się nad Jolą wrócił do więzienia. Dopiero wtedy z rozpaczą zdał sobie sprawę, że Pan Bóg dał mu przecież wszystko, o co Go prosił. I że on sam to zmarnował. – Doszedłem do mojego życiowego dna. Widziałem, jakie ruiny, jakie zgliszcza za sobą zostawiam. Chciałem się zabić – mówi.

Z samego dna rozpaczy wołał jednak: „Jezu, jeśli jest taka możliwość, żebym się zmienił, to pomóż mi, ja nie chcę już taki być”. Nie było odpowiedzi. Czuł się przegrany u Boga.

Niezapominajki

W skarbczyku znalazł obietnicę dla czcicieli Serca Jezusa o miłosierdziu dla grzeszników. Uchwycił się jej. Nad łóżkiem zawiesił obraz Jezusa Miłosiernego. Przez trzy lata z rzędu w więzieniu przez cały Wielki Post jadł tylko chleb i pił wodę.

Wkrótce okoliczności tak się ułożyły, że spokorniały Krzysztof trafił na spotkania Anonimowych Alkoholików. Wcześniej myślał, że nie jest uzależniony. Teraz dotarło do niego, że do więzienia za każdym razem trafiał za przestępstwa dokonane... po pijanemu. Przyznał, że to alkohol kierował jego życiem. I że tylko Bóg może go z tego wyciągnąć. Przeszedł przez program AA „12 kroków”. Wypisał sobie sytuacje, w których skrzywdził innych ludzi. Był wstrząśnięty tym, jak długa była ta lista.

Modlił się też o kolejną szansę. O to, żeby Jola mu wybaczyła. Dziewczyna przywoziła podczas odwiedzin córkę, ale przebaczyć nie chciała. – W czasie przepustki pojechała jednak ze mną na rekolekcje trzeźwościowe do parafii w Rybniku-Chwałowicach. Tam usłyszała, jak daję świadectwo – mówi.

Krzysiek mówił wtedy i mówił przez ponad godzinę. Wielu obecnych na sali płakało. Także Jola. Dziewczyna uwierzyła, że Krzysztof naprawdę chce się zmienić. – Ostrzegali mnie: „Jak wyjdzie, to cię zabije”, albo: „Jeszcze nieraz od niego po pysku dostaniesz”. A tu: zonk! – śmieje się dzisiaj Jola.

Już na przepustkach widać było, że Krzysiek naprawdę jest inny. Przemieniony. Nie chodziło tylko o to, że był trzeźwy. Bo jak to możliwe, żeby ktoś, kto dotąd rzucał mięsem co drugie słowo, teraz nie przeklinał w ogóle? – Pan Bóg mi zabrał przeklinanie – wyjaśnia mężczyzna.

Jola była też zdziwiona, że jej chłopak bardzo dużo mówi o Bogu i cytuje Biblię. Miała wrażenie, że „dostoł do dekla”, bo sama nie miała jeszcze osobistej więzi z Jezusem.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

  • gut
    08.04.2018 14:50
    Niesamowicie Niesamowita Historia!!!!!! 💚 ;-) 💤Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartkę i zaczynać na nowo.🎐
    💤Phil Bosmans🎐
    doceń 1
  • gośa
    08.04.2018 17:09
    Na pewno nie skorzystam z posługi świeckiego szafarza. To kapłani są namaszczeni do udzielania Komunii świętej, a nie świeccy.
  • Tomasz
    08.04.2018 17:15
    A czy naprawił wszystkie krzywdy, czy przeprosił tych , ktorych bił i okradał

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL