Nowy numer 39/2020 Archiwum

(Nie)zwyczajny

Tuż przed śmiercią ukończył tłumaczenie „Apokalips gnostyckich”. – Czyż to nie symptomatyczne? – zastanawia się ks. prof. Jerzy Myszor, brat zmarłego kapłana.

Mimo długiej i bolesnej choroby nieprzerwanie pracował naukowo. Na język polski udało mu się przełożyć m.in. najtrudniejsze księgi „Adversus haereses” św. Ireneusza. – W Polsce nikt nie chciał się tego podjąć. Ale on to zrobił. Nauce poświęcił się bezgranicznie. Na co dzień był człowiekiem skromnym i normalnym, śląskim kapłanem. Jako teolog stawiał jednak ważne pytania. Doskonale też wiedział, czym są brewiarz i różaniec – wspomina ks. Jerzy. Ksiądz Wincenty Myszor urodził się 22 maja 1941 roku w Chełmie Śląskim. Wyższe Śląskie Seminarium Duchowne ukończył w Krakowie. Święcenia prezbiteratu otrzymał 6 czerwca 1965 r. w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach z rąk bp. Herberta Bednorza.

Później przyszedł czas na studia specjalistyczne, które odbył w Krakowie i w Warszawie, gdzie w Akademii Teologii Katolickiej pracował naukowo przez wiele lat. Równocześnie prowadził działalność dydaktyczną w ramach formacji intelektualnej przyszłych kapłanów w Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Krakowie, później w Katowicach. Od 1972 roku uczył patrologii. Czynił to z wielką pasją. Jego erudycję i sposób prowadzenia wykładów do dziś wspominają nie tylko śląscy duchowni. W działalności naukowej przez wiele lat zajmował się źródłami gnostyckimi z II i III wieku, badał koptyjskie teksty z Nag Hammadi. Opracował pierwszy polski podręcznik do nauki tego języka. Opublikował też polski przekład „Ewangelii Judasza”. Był uznanym i cenionym – nie tylko w Polsce – patrologiem, koptologiem i znawcą tekstów gnostyckich. W 2000 roku abp Damian Zimoń mianował go dziekanem organizatorem Wydziału Teologicznego UŚ w Katowicach. Urząd ten piastował do 2008 roku.

Za wybitne osiągnięcia naukowe wielokrotnie był nagradzany. W październiku 2013 roku otrzymał nagrodę Lux ex Silesia. Zmarł po długotrwałej i bolesnej chorobie 19 II 2017 w Katowicach. Spoczął na cmentarzu w Chełmie Śląskim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama