Nowy numer 48/2020 Archiwum

Klucz do wolności

Co można zrobić w Roku Miłosierdzia? Można na przykład pocieszyć więźniów.

Poprosiłam, żeby pomodlili się za mnie zdrowaśkę, a ja również odwdzięczę się modlitwą – uśmiecha się Magda Marek, tegoroczna maturzystka. Akcja parafian to realizacja kolejnego uczynku miłosierdzia. Do ich spełniania w Roku Miłosierdzia szczególnie zachęcił młodzież czekającą na ŚDM papież Franciszek. Co miesiąc młodzi i rodziny z Paniówek spotykali się na modlitwie i realizacji konkretnego dzieła. Ostatnim wspólnie realizowanym uczynkiem miłosierdzia było: podróżnych w dom przyjąć. Parafianie postanowili więc duchową adopcją objąć włoskich pielgrzymów, którzy od 20 do 25 lipca zamieszkają w ich rodzinach. Włosi z kolei otrzymali listę modlących się za nich śląskich rodzin. Wierni z Paniówek na modlitwie przed Jezusem Eucharystycznym zawierzyli Mu także całe swoje życie. W Wielkim Poście w czasie rekolekcji, chcąc „spragnionych napoić”, parafianie włączyli się w akcję krwiodawstwa.

Comiesięczne czuwania, w które włącza się także dekanat czekający na ŚDM, swój początek mają w 2005 r. – Wszystko zaczęło się od modlitwy o beatyfikację Jana Pawła II. Spotykaliśmy się i odmawialiśmy w tej intencji Różaniec, koronkę. Były też prezentowane filmy dotyczące jego życia – wyjaśnia kolejna maturzystka, Kasia Organiściok. – Gdy został beatyfikowany, zaczęliśmy się modlić o kanonizację. Kiedy został już świętym, nie chcieliśmy rezygnować ze spotkań. Modlitewne czuwania będą trwały także po zakończeniu Roku Miłosierdzia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama