Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Katowicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • KATOWICKA 1925
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 24/2026
    GN 24/2026 Dokument:(9760687,Chcesz pokoju, musisz protestować)
  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
katowice.gosc.pl → W archidiecezji → Karetka z Czech nie przyjechała

Karetka z Czech nie przyjechała przejdź do galerii

 
Na miejscu po polskiej policji szybko pojawili się czescy strażacy Przemysław Kucharczak /Foto Gość

Krzyk, jęk, krew. Na autostradzie A1 w Gorzyczkach zderzyły się dwa autokary - z Polakami i Czechami...

Przemysław Kucharczak

|

21 kwietnia 2016 GOSC.PL

dodane 21 kwietnia 2016
aktualizacja 22 kwietnia 2016
1 FB Twitter
drukuj wyślij

- Ne rozumim! Ne rozumim! - krzyczał jeden z Czechów do polskich strażaków, którzy zjawili się na miejscu zdarzenia po 9.30. - Dejte mu deku, jemu zima! - wołał inny, prosząc o koc dla leżącego, trzęsącego się z zimna kolegi. Mieszały się ze sobą krzyki i jęki rannych po polsku i czesku.

Wkrótce dołączyło do nich wycie syren zbliżających się z Polski i Czech wozów, oraz warkot lądującego śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratowniczego.

Tak wyglądały w czwartek 21 kwietnia przygotowane z rozmachem ćwiczenia „Autostrada 2016”. Mają przygotować służby do ewentualnych działań w czasie Światowych Dni Młodzieży. Uczestniczyło w nich ponad 20 instytucji, w tym polskie i czeskie służby.

Wśród poszkodowanych „pozorantów” było 30 Polaków i 30 Czechów. Ci drudzy mieli - dla utrudnienia - zakaz mówienia po polsku z ratującymi ich polskimi służbami.

Karetka z Czech nie przyjechała   Według scenariusza ćwiczeń doszło do zderzenia dwóch autobusów Przemysław Kucharczak /Foto Gość - Musimy być przygotowani na takie wypadki. Dzisiaj jest to przypadek Polaków i Czechów, ale może to być autobus z Japończykami czy Chińczykami. Wtedy służby też muszą porozumieć się z osobami, które potrzebują pomocy - komentował na miejscu zdarzenia Jan Chrząszcz, pierwszy wicewojewoda śląski.

O pierwszych wnioskach z ćwiczeń powiedział nam Grzegorz Kamienowski, zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach. Zwrócił uwagę, że wśród czeskich służb, które szybko znalazły się na miejscu pozorowanego wypadku, zabrakło jednak tamtejszego pogotowia ratunkowego. I to nie dlatego, że nie chciało się ono włączyć, lecz z tego powodu, że przepisy zabraniają im przekraczać granicę.

Tymczasem to właśnie czeskie służby miały najbliżej. Z miejsca pozorowanego wypadku, położonego nad granicą, są już doskonale widoczne mieszkalne bloki czeskiego Nowego Bohumina.

„Ranni” zostali przewiezieni przede wszystkim do szpitali w Raciborzu, Wodzisławiu i Jastrzębiu.

Karetka z Czech nie przyjechała   Jednego z "rannych" zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Przemysław Kucharczak /Foto Gość - Nasze pogotowie również nie może wjechać na teren Republiki Czeskiej ze względu na przeszkody prawne - powiedział nam Grzegorz Kamienowski. - Przygotowując te ćwiczenia, robiliśmy symulację tras dojazdu do szpitali. Okazuje się, że do szpitala w Raciborzu szybciej można stąd dojechać przez... Czechy. Nasze karetki nie mogą jednak przekroczyć granicy. To są bariery prawne, które już dziś mamy zidentyfikowane. Po ćwiczeniu wojewoda będzie kierował wnioski do właściwego ministra, aby to legislacyjnie uporządkować. Jest ku temu wola zarówno ze strony polskich, jak i czeskich władz - zdradził.

« ‹ 1 › »
Ćwiczenia służb "Autostrada 2016"

WIARA.PL DODANE 21.04.2016

Ćwiczenia służb "Autostrada 2016"

​Zorganizowano je tuż przy polsko-czeskiej granicy na autostradzie A1 w Gorzyczkach. Brały w niej udział służby polskie i czeskie. Zdjęcia: Przemysław Kucharczak /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • ŚDM

Polecane w subskrypcji

  • „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    • Polska
    „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    Przemysław Kucharczak
  • Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    • w ramach
    Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    Leszek Śliwa
  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    • kościół
    Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    Ks. Tomasz Jaklewicz
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X