Nowy numer 33/2018 Archiwum

Izraelici też święci nie byli

– Wybrałem sobie za patrona Józefa, bo on jest patronem rodzin. Słyszałem w kazaniu, że Józef w Biblii mało się odzywał. Jednak to, co robi, zawsze wykonuje do końca – powiedział nam jeden z bierzmowanych, człowiek z charakterystycznymi, więziennymi tatuażami w formie kropek na twarzy.

Sześciu więźniów przyjęło bierzmowanie w Zakładzie Karnym w Jastrzębiu-Szerokiej. Udzielił go im Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. Dwóch mężczyzn przyjęło imię Krzysztof, dwóch Józef, a po jednym Seweryn i Jakub.

Spowiedź po 15 latach

Jeden z Józefów wrócił do Jezusa niespełna półtora roku temu. – Udało się to w dużej mierze przez księdza Karola z Żor. Rozmawiałem z nim na kilka tematów i bardzo mi pomógł – mówi. – Miałem problemy z narkotykami. Robiłem dużo złych rzeczy i wszyscy się ode mnie odwrócili: konkubina, kuzyni, miałem nawet zakaz kontaktowania się z córką. Przeżyłem dwie zapaści. Byłem na dnie, próbowałem popełnić samobójstwo. To się działo niedaleko kościoła na Okrężnej w Żorach. Ktoś mi powiedział, żebym tam poszedł.

Było akurat po Mszy. Podszedł do mnie ksiądz Karol i porozmawialiśmy. Pyta mnie, czy chciałbym się wyspowiadać i kiedy ostatni raz byłem u spowiedzi. To mówię, że 15 lat temu. No i wyspowiadał mnie – wspomina. Ksiądz Karol zapytał też, czy mu pomóc, a później zawiózł go do Katowic, do sióstr misjonarek miłości nazywanych „siostrami kalkutkami”. Po czterech miesiącach one z kolei skierowały mężczyznę do wspólnoty Cenacolo, która pomaga chłopakom, którzy rzucili narkotyki. Niestety, nie wszystko potoczyło się odtąd w jego życiu gładko, bo po czterech miesiącach odszedł z tej wspólnoty. Zaczął też znów zadawać się z dawnym towarzystwem. – Mówiłem o tym księdzu Karolowi, powiedział mi, że powinienem to przemyśleć – wspomina. Teraz jest w więzieniu po raz drugi, bo opowiedziane wyżej wydarzenia rozegrały się w czasie jego przerwy w odbywaniu kary za alimenty. Zostało mu jeszcze tylko pół roku odsiadki. Deklaruje, że się modli. I liczy na to, że uda się jeszcze naprawić to, co zepsuł w relacji ze swoimi bliskimi. Cieszy się, że rodzina znów z nim rozmawia.

Apostołowie i osadzeni

Bp Wodarczyk poświęcił także w kaplicy Zakładu Karnego w Szerokiej tabernakulum, ufundowane przez arcybiskupa Wiktora Skworca. Odtąd Jezus Chrystus jest obecny już na stałe wśród osadzonych w tym więzieniu. – Jeden z was przeczytał nam historię Mojżesza i ludu wybranego. Wynika z tego, że Izraelici też święci nie byli. Do tego stopnia, że Bóg chciał ich odrzucić – powiedział bp Wodarczyk.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama