Nowy numer 4/2021 Archiwum

Trudne negocjacje

Rząd proponuje utworzenie Polskiej Grupy Górniczej ze wszystkich 11 kopalń Kompanii Węglowej, zarząd obecnej spółki przekonuje górników o konieczności obniżenia płac, a związki zawodowe zapowiadają kolejną akcję protestacyjną.

Start bez pieniędzy

Utworzenie Polskiej Grupy Górniczej, w skład której wejdą wszystkie zakłady Kompanii Węglowej, to pomysł nowego rządu na rozwiązanie problemów nękających sektor już od dłuższego czasu. Przypomnijmy, że przed wyborami mówiło się o zbudowaniu Nowej Kompanii Węglowej na gruzach chylącej się ku upadkowi spółki. Jakiekolwiek zmiany muszą być natomiast pokryte odpowiednim kapitałem, którego firma nie posiada. PGG na start potrzebuje 2,2 miliarda złotych, z czego 1,5 mld mieliby wnieść zainteresowani projektem inwestorzy. To więcej, niż zakładał zeszłoroczny plan, ponieważ zostały uwzględnione prognozowane spadki cen węgla. Aby uzupełnić lukę w finansach, firma zawarła z bankami porozumienie o dodatkowej emisji obligacji o wartości 700 mln zł. Zarząd KW przekonuje, że znalazł osoby chętne do doinwestowania spółki, lecz nie podaje szczegółów, zasłaniając się klauzulą poufności zawartą w podpisanych już z nimi umowach. Taka wstrzemięźliwość informacyjna budzi jednak obawy, że powtórzy się scenariusz o tajemniczych inwestorach z egzotycznych państw pragnących zainwestować grube miliardy w upadające polskie zakłady. Zgodnie z przyjętymi przez zarząd KW założeniami, PGG miałaby ruszyć od 1 maja tego roku. Według prezesa Krzysztofa Sędzikowskiego, to ambitny, ale realny termin. Chociaż warto pamiętać, że kilkukrotnie przekładane terminy utworzenia Nowej Kompanii Węglowej za każdym razem też były tak oceniane.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama