Nowy Numer 29/2018 Archiwum

63-letni pielgrzym zmarł tuż przed Jasną Górą

- Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - mówi ks. Marek Bernacki.

Zmarły pochodził z Jejkowic, do Matki Bożej pielgrzymował 33. raz.

Bardzo chciał wejść, poczuł się jednak źle, kiedy Jasna Góra była już bardzo blisko. Został mu jakiś kilometr czy pół drogi. - Niestety, tam stracił przytomność. Prawdopodobnie był to zawał - tłumaczył ks. Marek Bernacki, kierownik Pielgrzymki Rybnickiej.

Kapłan jego śmierć interpretuje również jako konkretną ofiarę 70. jubileuszowej pielgrzymki. - Modliliśmy się za niego i w apelu, i podczas czuwania, i w trakcie Mszy o północy. Umierał otoczony pielgrzymami. Zatrzymali się, modlili, modlił się nad nim też ks. Janusz Badura z Wodzisławia. Umierał niesiony modlitwą pielgrzymów - zapewnia ks. Bernacki. - Oczami wiary piękna śmierć, ale wiadomo, po ludzku patrząc - dramat.

W Częstochowie w tym dniu na pielgrzyma czekali żona, syn, wnuki.

Zmarły szedł w grupie II A.

Ks. Janusz Badura udzielił mu również absolucji generalnej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • agnes75g
    03.08.2015 23:13
    Z żalem zawiadamiam że pogrzeb Uczestnika Jubileuszowej 70.Rybnickiej Pielgrzymki odbędzie się w Jejkowicach dnia 07.08.2015 o godz. 8,30
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama