Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Katowicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • KATOWICKA 1925
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 24/2026
    GN 24/2026 Dokument:(9760687,Chcesz pokoju, musisz protestować)
  • GN 23/2026
    GN 23/2026 Dokument:(9748536,Przyszedł czas na uczynki miłosierdzia względem duszy)
  • GN 22/2026
    GN 22/2026 Dokument:(9738638,Charakterni paziowie Jego Królewskiej Mości Mwangi II)
  • Gość Extra 2/2026 (16)
    Gość Extra 2/2026 (16) Dokument:(9730825,Na tobie zbuduję Kościół)
  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
katowice.gosc.pl → W archidiecezji → Bezkrwawe łowy

Bezkrwawe łowy przejdź do galerii

 
Uczestnicy wycieczki wysłuchali opowieści na temat pomnika matki z dzieckiem od konserwatora, który od dziś go naprawia Anna Derkowska /Foto Gość

Kilkadziesiąt lat przed otwarciem w Polsce tych sieci sklepów mieszkańcy Tychów mogli umówić się na spotkanie pod żabką lub biedronką. Mieszkańcy os. A mogli się również spotkać m.in. pod lwem, słoniem czy innymi zwierzętami.

Anna Derkowska

|

21 sierpnia 2014 GOSC.PL

dodane 21 sierpnia 2014
aktualizacja 21 sierpnia 2014
0 FB Twitter
drukuj wyślij

- W całej kolekcji plakiet zoomorficznych, których na całym osiedlu jest ok. 50,  znajdują się dwa niezwierzęce motywy. Są to kwiaty oraz muchomory - mówiła Urszula Rabenda, przewodniczka PTTK, wolontariusz Muzeum Miejskiego w Tychach, które było organizatorem wycieczki "Odkryj tajemnicę os. A". - Dostaniecie teraz kartki z rysunkami. Dla utrudnienia są one w nietypowych kolorach. Waszym zadaniem jest znalezienie tych symboli na budynkach. To będzie takie nasze polowanie - tłumaczyła zebranym przewodniczka.

Zajęcia przeznaczone były głównie dla dzieci, ale przyszły również osoby dorosłe. - Interesuję się architekturą, dlatego lubię wycieczki organizowane w miastach - mówiła Maria z Katowic. - To jest naprawdę ciekawe miejsce. Nie spodziewałam się, że na osiedlu przeznaczonym dla robotników nad drzwiami domów znajdują się obrazki. Wyobrażam sobie dzieci ze szkół informujące kolegów, pod jakim znaczkiem mieszkają. Szkoda tylko, że nie zwiedzamy całego osiedla.

Najmłodszym uczestnikiem spaceru była 4-tygodniowa Jagoda, którą po osiedlu A woziła mama Magdalena Biolik. - O akcji przeczytał mój mąż. Dziś jest w pracy, więc nie mógł przyjść. Cieszę się, że jest taka wycieczka. Człowiek nie siedzi w domu, lecz ma okazję lepiej poznać swoje miasto - mówiła Magda. A później przyznała: - Mieszkam na os. A już trzy lata, a dopiero niedawno zauważyłam plakietki nad drzwiami. Właściwie to dziecko kuzyna powiedziało, że mieszka pod liskiem. Gdy nie zrozumiałam, o co chodzi, pokazało mi obrazki. Od tego czasu zwracam na nie uwagę.

Wycieczka była zorganizowana w ramach akcji „Lato z muzeum”. - Chcieliśmy pokazać najmłodszym, że wakacje w mieście nie muszą być nudne. Organizowaliśmy różne spacery oraz warsztaty. Chętni mogą przyjść 22 sierpnia na "Bibułkowe kwiaty", a 27 - na spotkanie Klubu "Południk". Dorosłych zapraszamy na spacer fragmentem szlaku miejskiego w najbliższą sobotę - mówiła Joanna Kucz-Pieczka z Działu Upowszechniania i Promocji Muzeum Miejskiego w Tychach.

« ‹ 1 › »
Odkrywali tajemnice os. A w Tychach

WIARA.PL DODANE 21.08.2014 AKTUALIZACJA 21.08.2014

Odkrywali tajemnice os. A w Tychach

​Uczestnicy wycieczki zobaczyli m.in. Dom Kultury (dawny Dom Górnika), budynki dwóch szkół podstawowych (obecnie tylko w jednej znajduje się podstawówka, druga jest w remoncie), największy żłobek w mieście oraz pomniki: górnika, hutnika, kobiety z dzieckiem oraz murarki. Po spacerze pod fontanną na pl. św. Anny (dawniej Stalina, a później Pstrowskiego) najmłodsi malowali znaczki, które najbardziej im się spodobały. Zdjęcia: Anna Derkowska /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • LATO Z MUZEUM
  • MUZEUM MIEJSKIE W TYCHACH
  • TYCHY

Polecane w subskrypcji

  • „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    • Polska
    „Pan Bóg mnie nie zostawi”. Po utracie obu rąk został mistrzem dryftu
    Przemysław Kucharczak
  • Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    • w ramach
    Trzy słowa i jedno spojrzenie. „Powołanie św. Mateusza” na obrazie Matthiasa Stoma
    Leszek Śliwa
  • Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    • kościół
    Róże buchające ogniem. W Polsce do Żywego Różańca należy 2,5 mln osób
    Franciszek Kucharczak
  • Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    • kościół
    Wolni wśród niewolników. Beatyfikacja męczenników salezjańskich
    Ks. Tomasz Jaklewicz
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X