Nowy numer 43/2020 Archiwum

O dziewczynie z Nazaretu i Ślązaczkach Kobiecość w habicie

Niektórym wydaje się, że dziewczyna, przekraczając klauzurę, zostawia swoją kobiecość na wieszaku przed wejściem. O przeżywaniu kobiecości w zakonie klauzurowym mówi Małgorzacie Kokot najprawdziwsza kobieta – s. Ewa Maria Hop, klaryska.

S. Ewa Maria Hop: – Na pewno osoba piękna, wdzięczna, akceptująca, wspierająca, ale też kojarząca się z kimś mocnym.

Małgorzata Kokot: Co Siostrze przychodzi na myśl, gdy słyszy słowo „kobieta”?

A śląska kobieta?

– Oj, to na pewno ktoś mocny (śmiech). Mocny, wytrwały, a zarazem ciepły. Ktoś, kto tworzy dom.

A śląska kobieta w zakonie klauzurowym?

–...niesie to wszystko wzmocnione siłą płynącą od Boga.

Ma Siostra swój ideał kobiety?

– Swoją kobiecością zachwyciła mnie Maryja. Niesamowite, że „zwykła dziewczyna” z Nazaretu staje się Bożą Matką. Maryja jest dla mnie ideałem kobiety, która otwiera się na Boga. Także się Klara jest postacią, nad której postawą bardzo długo rozmyślałam.

Myśli Siostra czasem, jakby to było przywdziać sukienkę w kwiatki i buty na obcasach?

– Pojawiają się takie myśli. Kiedy rozeznawałam swoje powołanie, modliłam się: „Panie Jezu, ja będę całe życie tak wyglądać! Proszę, ubierz mnie jakoś ładnie”. Ale w sumie lubię swój strój. Ten habit jest bardzo kobiecy.

Jest Siostra gadułą?

– Zdarza mi się. Na szczęście św. Klara była prawdziwą kobietą i to przewidziała. Siostry, gdy to konieczne, mogą zawsze komunikować się półgłosem. My, kobiety, mamy niesamowity dar tworzenia komunii przez słowa.

Co dla kobiety za klauzurą jest najtrudniejsze?

– Początkowo może się wydawać, że zanika nasza indywidualność. Człowiek staje przed wspólnotą, która jest zewnętrznie jednolita – ten sam habit, rytm życia. Trzeba odnaleźć swoją indywidualność, pozostać sobą. To, co kobieta ze sobą wnosi do wspólnego życia, musi przyjść z jej wnętrza. Człowiek musi nauczyć się żyć wrażliwością duchową.

Czyli w ogóle nie wyklucza się bycie kobietą i zakonnicą.

– Nie, zupełnie nie wyklucza. Nie wyobrażam sobie siostry, która nie byłaby kobieca.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama