• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Elektrownia Rybnik wróciła w polskie ręce

    Przemysław Kucharczak Przemysław Kucharczak

    dodane 15.11.2017 11:53

    Od francuskiego EDF kupił ją polski koncern PGE. Za tę największą na Śląsku elektrownię oraz 8 elektrociepłowni, m.in. w Trójmieście, Wrocławiu i Krakowie, zapłacił 4,27 mld zł.

    Transakcja została zakończona 8 tygodni przed terminem. Wraz z zakładami Polska Grupa Energetyczna (PGE) przejęła też blisko 400 km sieci ciepłowniczych. Obok ogromnej Elektrowni Rybnik kupiła elektrociepłownie w Gdyni, Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu (EC Wrocław i EC Zawidawie), w Siechnicach pod Wrocławiem, w Zielonej Górze i w Toruniu.

    PGE zamierza teraz wybudować m.in. moduły ciepłownicze w dwóch blokach elektrowni Rybnik. Następnie chce je połączyć z istniejącą w Rybniku siecią ciepłowniczą, która należy do PGNiG Termika. Elektrownia zamierza też zaproponować odbiorcom ciepłą wodę użytkową.

    Przypomnijmy, że w czasie mrozów Rybnik jest najbardziej dotkniętym przez smog miastem w Polsce. Centrum miasta jest wtedy zasnute dymem z palenisk węglowych. Tymczasem Elektrownia Rybnik od 45 lat marnotrawi energię cieplną, podgrzewając ogromne Jezioro Rybnickie. Wskutek tego akwen jest najcieplejszy w Polsce i nigdy nie zamarza. Cieszą się z tego tylko wędkarze, którzy łowią tu ryby dorastające do wyjątkowo dużych rozmiarów. Francuski koncern EDF nie był jednak zainteresowany przeprowadzeniem inwestycji, dzięki której można byłoby skierować ciepło do domów rybniczan.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół