• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Nie żyje Jerzy Cnota

    PAP

    dodane 11.11.2016 08:20

    Zmarł Jerzy Cnota - urodzony w Jastrzębiu Zdroju aktor, odtwórca niezapomnianej roli zbójnika Gąsiora z serialu "Janosik", występujący także w wielu filmach, jak "Perła w koronie", "Miś" czy "Ogniem i mieczem". Miał 74 lata.

    Informację o śmierci artysty podał "Dziennik Zachodni", który poinformował, że aktor zmarł w czwartek po długiej i ciężkiej chorobie.

    Jerzy Cnota urodził się 17 października 1942 roku w Jastrzębiu-Zdroju. Później z rodziną przeniósł się do Chorzowa i w tym mieście spędził wiele lat życia. Jest absolwentem filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim, w latach 70. eksternistycznie ukończył studia na warszawskiej PWST. Jeszcze podczas studiów występował w Piwnicy pod Baranami.

    Jerzy Cnota jest znany głównie z ról drugoplanowych i epizodycznych. Największą popularność przyniósł mu telewizyjny serial "Janosik" z 1973 r. w reżyserii Jerzego Passendorfera. Wcielając się w rolę zbójnika Gąsiora, wystąpił m.in. obok Marka Perepeczki, Witolda Pyrkosza i Bogusza Bilewskiego.

    Wcześniej zagrał w dwóch śląskich filmach Kazimierza Kutza - "Soli ziemi czarnej" i "Perle w koronie", które rozpoczęły jego bogatą kilkudziesięcioletnią karierę. Zagrał m.in. w "Podróży za jeden uśmiech", "Grzesznym żywocie Franciszka Buły", "Misiu", "Magnacie", "Ogniem i mieczem".

    "Janosik"-temat muzyczny z serialu [HD]
    zodiakPL

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Gość
      11.11.2016 09:49
      Ciekawe, czy będzie miał katolicki pogrzeb? Był związany z lewicowymi ugrupowaniami, wysoce antykatolickimi i antychrześcijańskimi.
    • Gość
      11.11.2016 09:58
      Jego głos, modulacja wypowiadanych zdań! Kwintesencja magicznego Śląska! Niezmarnowane Boże Dary! Spoczywaj w pokoju u Pana!
    • Gość
      14.11.2016 16:15
      Wygląda na to, że znów KPK nie ma tutaj nic do gadania. Katolicki pogrzeb, bo fajnie w Janosiku zagrał? Jeśli pogrzeb będzie katolicki, to będzie zgorszenie. Tak jak w przypadku Jaruzela.
    • Gość
      15.11.2016 17:23
      Wielki antyklerykał... Ale modlitwa na pewno nie zaszkodzi... Ciekawe, czy GN pisałby o nim, gdyby nie był związany ze Śląskiem...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół