• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Jest już "zagubiony" pielgrzym z Barbadosu

    dg

    dodane 20.07.2016 16:45

    Stephen Joseph do Rybnika dotarł dzień później po przygodach w Londynie.

    Pielgrzym z Barbadosu został wczoraj na lotnisku w Londynie. - Kiedy odbieraliśmy bagaże na lotnisku, zapomniałem o kiju do flagi. Później zmienialiśmy terminal z północnego na południowy. Musiałem wrócić, a grupa już pojechała. Próbowałem ich dogonić, ale bramki były już zamknięte - opowiada Stephen Joseph.

    Podróż z Barbadosu do Rybnika zajęła pielgrzymom prawie 17 godzin. Ten chrześcijański kraj położony jest na wyspie zamieszkanej przez 280 tys. ludzi, z czego tylko ok. 2 tys. to katolicy. Większość wierzących stanowią protestanci, głównie anglikanie. Barbados był kiedyś kolonią brytyjską.

    Grupa z Barbadosu ma "bazę" u sióstr Urszulanek w Rybniku. Dzisiaj dołączyli do nich pielgrzymi ze Słowacji. Oprócz udziału w Dniach w Diecezji grupa weźmie udział we własnym programie formacyjnym.

    Przeczytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół