• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Mobilizacja z mauserami

    prze

    dodane 03.05.2016 02:09

    Na całym Górnym Śląsku 2 i 3 maja trwają obchody wybuchu III powstania śląskiego.

    W Świętochłowicach pod Muzeum Powstań Śląskich każdy, kto przyszedł po południu 2 maja, mógł sobie postrzelać z mauserów czy zrobić zdjęcie z żołnierzami oraz cywilami w strojach sprzed 100 lat. Była to „Mobilizacja do obchodów 95. rocznicy III Powstania Śląskiego”.

    - Tu leży najbardziej popularna broń, z jakiej korzystali powstańcy, a więc niemieckie karabiny mauser, rosyjskie karabiny mosin i austriackie karabiny mannlicher - wskazuje Jarosław Wroński z Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Weteran” z Radzionkowa (w cywilu szef Wydziału Promocji radzionkowskiego Urzędu Miasta). - Dzieci pytają, co to jest manierka albo jak się korzystało z „karbidki” - to rzecz, której już nie wiedzą. Ludzie starsi szczególną uwagę zwracają na zdjęcia i dokumenty - mówi.

    Wśród powstańczych „rekonstruktorów” z Radzionkowa są też tacy, których przodkowie bili się w powstaniach. Także w rodzinie J. Wrońskiego był uczestnik II i III powstań śląskich - Jan Michlik rodem z miejscowości Dyrdy koło Kalet. - Wiemy, że walczył m.in. na Górze św. Anny. Potem wstąpił do policji województwa śląskiego. W czasie II wojny światowej został internowany w obozie w Związku Radzieckim, stamtąd przyszedł od niego ostatni list i tam ślad się po nim urywa. Nie ma go na liście katyńskiej, ale wiemy, że te listy są jeszcze niepełne - opowiada.

    Z Wodzisławia Śląskiego do Świętochłowic dotarła Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Piechota”, byli też rekonstruktorzy z Mikołowa i ze Stowarzyszenia „Pro Fortalicium”. Część tych grup rekonstrukcyjnych da też pokazy w Wodzisławiu Śląskim po południu 3 maja.

    Późnym wieczorem i w nocy 2 maja odbyły się też główne oficjalne uroczystości w Katowicach, pod pomnikiem Powstańców Śląskich i w Strefie Kultury przy Muzeum Śląskim, gdzie odbyły się projekcje filmów na temat powstań śląskich.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Andrzej
      16.01.2018 19:17
      Zapomnial lekarz o przysiedze Hipokratesa???
    • jurek
      16.01.2018 19:57
      To właśnie "klauzula sumienia" w praktyce.
    • G.
      16.01.2018 21:05
      No głupio zrobił, ale czy to naprawdę aż taki problem, żeby o tym pisać całe elaboraty? Gdyby nie obsługiwał pacjentów z PO pewnie by się tu tekst nie ukazał :P
    • krut00
      16.01.2018 21:28
      Pacjenci z PiS sami muszą wyzdrowieć, tak samo jak i Ci z WOŚP, PO i Nowoczesnej. Rozumiem że wizyta u tego lekarza zaczyna się od obowiązkowej weryfikacji poglądów politycznych. A co owy doktor uczyni z pacjentem który nie tylko Platformę i Nowoczesną ale i PiS ma za nic? Zada pytane pomocnicze o przynależność do loży masońskiej czy może raczej przejdzie do konkretów ? Np. - koszt konsultacji dla pana 100zł, płatne z góry...
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół