• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Edytorial

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 29/2012

    dodane 19.07.2012 00:00

    Kilkudziesięciu „naszych” pracuje na misjach. Ślązacy żyją wśród Indian i Eskimosów, w Indonezji i Afryce.

    Ostatnio brat Szymon Porwoł, młody werbista tuż po ślubach wieczystych, rodem z parafii Radoszowy (na granicy Rydułtów i Rybnika), pojechał na misje aż do Papui- -Nowej Gwinei. Ale kilku śląskich misjonarzy wróciło też teraz do domu na wakacje, m.in. ojciec Cezary Domogała, misjonarz z Boliwii. Barwnie i z szacunkiem opowiada o Indianach. I o tym, że w czasie kąpieli w boliwijskiej rzece woła z zachwytem: „Tu jest jak w Panewnikach!” (s. IV–V).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół