• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • 
Helenko, pamiętamy

    Przemysław Kucharczak

    |

    Gość Katowicki 21/2012

    dodane 24.05.2012 00:25

    Choć w dniu śmierci miała zaledwie 26 lat, jest najważniejszą osobą w Brzeziu, dzielnicy Raciborza. W poniedziałek 28 maja zostanie tu otwarta Izba Pamięci
s. Marii Dulcissimy Hoffman.

    Ludzie przyjeżdżają z całego Śląska na grób tej młodziutkiej dziewczyny, która nosiła habit sióstr Maryi Niepokalanej. A ona, Dulcissima, znana przed wstąpieniem do swojego zgromadzenia jako Helenka Hoffmann ze Zgody (to dziś dzielnica Świętochłowic), wyprasza potrzebującym u Boga nadzwyczajne łaski. Trwa jej proces beatyfikacyjny, a Dulsissimie przysługuje tytuł sługi Bożej.
Wokół tej mistyczki, która ofiarowywała Bogu swoje cierpienie, już za życia dochodziło do zadziwiających wydarzeń. Kiedy chłopczyk Jan Darowski z Brzezia wskutek powikłań po szkarlatynie stracił na całe pół roku wzrok, Dulcissima powiedziała, że chce mu oddać własne oczy.

    – Jestem dziś agnostykiem, nie chodzę do kościoła. Odzyskałem wzrok w jednym oku i słuch w jednym uchu, a ona w tym samym czasie oślepła zupełnie. Stało się. W jaki sposób, nie wiem. Lekarz uważał, że to cud – opowiadał mi Jan Darowski w 2009 roku, siedząc w swoim londyńskim mieszkaniu, już jako uznany poeta i tłumacz na angielski Szymborskiej, Miłosza, Herberta.
Poruszających relacji ludzi, którzy uważają, że Dulcissima wyprosiła im u Boga uzdrowienie, poczęcie dziecka, ratunek w trudnej sytuacji – są setki. I wcale nie należą do przeszłości, to ciągle się dzieje. Wystarczy porozmawiać z mieszkańcami Brzezia.
Zmarła w 1936 roku. Zawsze ukwiecony grób śląskiej mistyczki stoi przed wejściem do kościoła w Brzeziu. Kilkadziesiąt metrów dalej, w klasztorze, w którym spędziła swoje ostatnie lata, w poniedziałek 28 maja o godz. 16. zostanie poświęcona izba jej pamięci. O 16.30 zacznie się nabożeństwo majowe w kościele, a o 17.00 Msza św. w intencji rychłego zakończenia procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezjalnym. W następnych dniach po modlitwie w kościele i nad grobem chętni będą mogli podejść do klasztoru. I zobaczyć w izbie pamięci zdjęcia Helenki – Dulcissimy oraz inne ziemskie pamiątki po niej, na przykład jej habit.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół