Miejsce przyjęcia szaty

Przemysław Kucharczak

|

Gość Katowicki 35/2020

publikacja 27.08.2020 00:00

Katarzina Jascurzonka dotarła z terenu dzisiejszych Katowic, a Franek Jandek aż z Czeladzi. Co ich przyciągało 280 lat temu do kościoła w niewielkich Brzeźcach koło Pszczyny?

Anna Skorupka pokazuje księgę bractwa. Są w niej nazwiska zapisywane od 1740 roku do dziś. Anna Skorupka pokazuje księgę bractwa. Są w niej nazwiska zapisywane od 1740 roku do dziś.
Przemysław Kucharczak /Foto Gość

Brzeźce obchodzą 280. rocznicę przybycia do ich parafii obrazu Matki Bożej Szkaplerznej. To duży i robiący wrażenie barokowy wizerunek, który umieszczony został w głównym ołtarzu. Wydarzenia związane z tym obrazem w XVIII wieku odbiły się szerokim echem na Górnym Śląsku. Dlaczego? Ponieważ jednocześnie w 1740 roku powstało w Brzeźcach pierwsze na Górnym Śląsku Bractwo Szkaplerzne. Owszem, powstawały w naszym regionie już wcześniej, nawet w średniowieczu, różne bractwa religijne. Problem w tym, że przyjmowały w swoje szeregi tylko ludzi, którzy uważali się za elitę: szlachetnie urodzonych albo przynajmniej bogatych...