Katowice. Trzech mężczyzn otrzymało święcenia kapłańskie

Przemysław Kucharczak Przemysław Kucharczak

dodane 16.05.2020 13:28

Trzech nowych księży zyskała archidiecezja katowicka. Święceń kapłańskich w sobotę 16 maja w katedrze w Katowicach udzielił im abp Wiktor Skworc.

Katowice. Trzech mężczyzn otrzymało święcenia kapłańskie Abp Wiktor Skworc z kandydatami do święceń w katedrze w Katowicach 16 maja 2020 r. Przemysław Kucharczak /Foto Gość

Święcenia tych trzech przyjmowało w niezwykłej scenerii - ponieważ wierni, którzy przyszli się za nich modlić do katowickiej katedry, mieli założone maseczki. Do trwającej pandemii, wywołanej przez koronawirusa, nawiązał też w homilii abp Wiktor Skworc.

- Bracia! Zapamiętajcie na całe kapłańskie życie w jakich zewnętrznych okolicznościach przyjmujecie święcenia; w sytuacji zagrożenia i reglamentowanej wolności z uwagi na dobro własne i bliźnich - powiedział.

Święcenia kapłańskie przyjęło 16 maja trzech mężczyzn. Najstarszy z nich, ks. Piotr Ryszkiewicz z Radzionkowa-Rojcy, ma 62 lata; ukończył Ogólnopolskie Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Krakowie. Wcześniej pracował przy organizacji produkcji specjalistycznych konstrukcji stalowych, był nawet kierownikiem zakładu. Ks. Paweł Wojtała z parafii Bożego Narodzenia w Rudzie Śl.-Halembie ma 26 lat. Dla kapłaństwa zrezygnował ze studiów chemicznych na UŚ. 30-letni ks. Artur Stuchlik z parafii Przemienienia Pańskiego w Katowicach przez dwa lata studiował na Politechnice Śląskiej, którą jednak rzucił na rzecz Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego.

Arcybiskup Wiktor Skworc wzywał ich do odważnego głoszenia Ewangelii w „porę i nie w porę” i "nie zważając na recenzje, jakie się otrzymuje".

Nowym księżom przypomniał zapowiedź Jezusa, że podobnie jak On był prześladowany, tak i oni, jego uczniowie, będą prześladowani. - Bywa, że tego prześladowania dokonują „swoi”, w rodzinie Kościoła, a wtedy zadawane razy są bardzo bolesne. Na szczęście, na „razy” z zewnątrz i „ościenie” wewnątrz, sam Pan podaje nam, jak św. Pawłowi, jedną odpowiedź: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” - wskazał. - Pamiętajcie, ze sami jesteście niesieni i ochraniani rękami Bożej Opatrzności - stwierdził.

Ostrzegł ich: - Moi drodzy, nie stawiajcie się w roli Pana Boga. Nie wydawajcie krytycznego osądu o człowieku! - powiedział. - W wypełnianiu powierzonej misji kapłańskiej starajcie się poszukiwać pola współpracy z każdym człowiekiem dobrej woli, pamiętając, że ewangelię trzeba głosić wszystkim; nikogo nie wykluczając, zawsze z nadzieją na ewangeliczny plon - dodał.

Arcybiskup mówił prezbiterom o wielkiej tajemnicy naszej wiary - czyli o Eucharystii. Cytował przejmujące słowa Tomasza Mertona: „Żyję, aby wymawiać kanon Mszy”.

Więcej o neoprezbiterach i ich drodze do kapłaństwa w tekście „Nadziwić się nie mogę...

Poniżej galeria zdjęć