Tylko Ty i Bóg

Przemysław Kucharczak

|

Gość Katowicki 12/2020

publikacja 19.03.2020 00:00

W najbliższe piątkowo-sobotnie noce na śląskie drogi i ścieżki wyjdą setki milczących postaci. Oświetlając sobie trasę latarkami czołówkami, pokonają ogromny dystans: 40, 60, a nawet ponad 80 km. Dołącz do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej.

▲	Marzec 2018 roku. W czasie marszu trasą z Katowic do Oświęcimia jedną ze stacji uczestnicy rozważali na hałdzie kopalni Murcki. ▲ Marzec 2018 roku. W czasie marszu trasą z Katowic do Oświęcimia jedną ze stacji uczestnicy rozważali na hałdzie kopalni Murcki.
Roman Koszowski /Foto Gość

Na większości tras Ekstremalna Droga Krzyżowa odbędzie się 3 kwietnia. Na Śląsku jest jednak bardzo dużo miejscowości, gdzie EDK rusza wcześniej. Na przykład w Orzeszu, czyli mniej więcej w środku archidiecezji katowickiej, to niezwykłe nabożeństwo zaczyna się już 27 marca. Do wyboru jest tu aż pięć tras o długości od 30 do 81 km. Trzy doprowadzają do punktu wyjścia w Orzeszu, gdzie uczestnicy zapewne zostawią samochody. Najdłuższa – Droga Cyryla i Metodego – prowadzi aż do miejscowości Pišt w Czechach.

Kryzys? To dobrze

Na Ekstremalnej Drodze Krzyżowej nie odprawia się wspólnych, głośnych modlitw. Owszem, dobrze jest iść w małej grupie, bo tak jest raźniej i bezpieczniej – ale w całkowitym milczeniu. Powinniście tam być tylko Ty i Pan Bóg. Rozważania na tę Drogę Krzyżową możesz ściągnąć wcześniej na komórkę albo skorzystać z wydrukowanej książeczki, którą będziesz czytać w świetle latarki czołówki. Dystans do przejścia najczęściej jest morderczy. EDK to propozycja dla ludzi, którzy są wysportowani i mają charakter. Nawet jednak oni na tak długiej trasie przeżywają kryzysy. I bardzo dobrze, tak ma być… „Najważniejszy jest moment, w którym już nie masz siły. Wtedy modlisz się dlatego, że Bóg jest dla Ciebie ważny, a nie z powodu korzyści” – czytamy na stronie edk.org.pl. Na Śląsku niemal w każdej miejscowości są zapaleńcy, którzy organizują tę niezwykłą Drogę Krzyżową. Łatwo więc wybrać dogodny dla siebie termin i trasę według poziomu trudności. Są EDK zaczynające się już 27 marca – w Rudzie Śląskiej (start w kościele NSPJ na Bykowinie), Mysłowicach (rozpoczęcie w kościele Ścięcia św. Jana Chrzciciela na Bończyku), Jastrzębiu-Zdroju (wymarsz z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego). Katowice idą w tym roku jeszcze wcześniej, bo już 20 marca, z parafii dominikanów na Sokolskiej. W spisie na stronie edk.org.pl jest też sporo mniejszych śląskich miejscowości, takich jak Imielin, Bojszowy, Wyry czy Świerklany.

Metropolia u stóp

W Siemianowicach 3 kwietnia chętni do przejścia Ekstremalnej Drogi Krzyżowej będą mieli do wyboru dwie trasy po 45 km. Trudniejsza jest Trasa Północna św. Rity z Cascii. Czeka nas na niej więcej przewyższeń, z sumą podejść 637 metrów. Za to spora część tej trasy prowadzi blisko przyrody, wśród pól, łąk i lasów. Stację V – Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi – uczestnicy będą rozważać pod pogrążoną w nocnej ciszy bazyliką w Piekarach stację VII – Drugi upadek Jezusa pod krzyżem – na skrzyżowaniu polnych dróg, stację IX – Trzeci upadek – przy urwisku nieczynnego kamieniołomu cementowni Grodziec. Szczególna chwila nastąpi na szczycie Góry Świętej Doroty w Będzinie. W tym pięknym miejscu, z widoczną u stóp całą metropolią śląsko-zagłębiowską, oświetloną nocnymi łunami, uczestnicy rozważą stację XII – Pan Jezus umiera na krzyżu. Siemianowicka Trasa Południowa prowadzi przede wszystkim po terenach miejskich. Za to łatwiej jest się tam wycofać, jeśli zabraknie nam sił. Na przykład w połowie drogi, w Katowicach-Brynowie, wystarczy wsiąść w tramwaj nr 16 i wrócić nim do Siemianowic, gdzie być może zostawiliśmy samochód. Tegoroczna Ekstremalna Droga Krzyżowa odbywa się pod hasłem „Droga Przebaczenia. Od zranienia do uzdrowienia”. Może w niej wziąć udział każda osoba pełnoletnia. Kto jeszcze nie skończył 18 lat, a też chce iść, musi być pod opieką osoby dorosłej.

Uwaga!

Pomimo epidemii EDK nie zostaje odwołana, bo jej istotą jest indywidualna wędrówka w nocy. W miarę rozwoju sytuacji mogą być jednak wprowadzane zmiany – np. tam, gdzie uczestników jest dużo, nie będzie Mszy św. na rozpoczęcie. Szczegóły trzeba sprawdzać na stronie edk.org.pl.