Grzech i świętość

prze

|

Gość Katowicki 1/2020

dodane 02.01.2020 00:00

Mężowie, ojcowie przeżywajcie więcej czasu z rodziną – prosił abp Wiktor Skworc na pielgrzymce mężczyzn do Matki Bożej Piekarskiej.

▲	Mężczyźni z Siemianowic- -Michałkowic w drodze na piekarskie wzgórze. ▲ Mężczyźni z Siemianowic- -Michałkowic w drodze na piekarskie wzgórze.
Henryk Przondziono /Foto Gość

Mówił im, że zwłaszcza w niedzielę trzeba „pamiętać o Panu, Bogu twoim, bo On udziela ci siły do zdobycia bogactwa”.

– Trzeba umacniać więzi z najbliższymi, którzy na różne sposoby zbyt szybko odchodzą; trzeba wyrywać się z kieratu codzienności ku światłu Bożej prawdy i miłości. Trzeba zbliżyć się do natury i kultury! A przy tym, bracia, nie rezygnujcie, proszę, z niedzielnej Mszy św., z sakramentu pokuty, z uczynków miłosierdzia, z odwiedzania starszych i chorych krewnych, znajomych – powiedział. Homilię wygłosił abp Marek Jędraszewski. – Wszyscy czujemy się zawstydzeni i upokorzeni z powodu postępowania tych osób duchownych, które sprzeniewierzyły się swemu kapłańskiemu lub zakonnemu powołaniu. Jednakże mówienie, że cały Kościół jest zły, jest po prostu nieprawdą... – powiedział abp Jędraszewski. W tym momencie tysiące mężczyzn, którzy go słuchali, przerwało mu długimi oklaskami. – ...A przez to wielką krzywdą wyrządzaną ogromnej większości wspaniałych i gorliwych kapłanów – dokończył zdanie metropolita krakowski. Mężczyźni znów odpowiedzieli falą oklasków. Ta męska reakcja była, jak się później okazało, bardzo ważna dla wielu księży. Komentowali po zakończeniu Mszy św., że to ich wzruszyło. – Kościół Boży także dzisiaj jest właśnie narzędziem, za pomocą którego Bóg nas zbawia – mówił abp Jędraszewski.