Zmarł biskup z Żor

prze

|

Gość Katowicki 1/2020

publikacja 02.01.2020 00:00

Łowicki biskup senior Alojzy Orszulik rodem z Żor zmarł 21 lutego. Mówił o sobie: „synek spod lasa z Baranowic”.

▲	Biskup Alojzy Orszulik. ▲ Biskup Alojzy Orszulik.
Przemysław Kucharczak /Foto Gość

Przeżył ponad 90 lat. To jego ponad 30 lat temu Episkopat wyznaczył do negocjacji z władzami PRL, m.in. w Magdalence i przy Okrągłym Stole. Zanim wstąpił do seminarium księży pallotynów, był stolarzem.

Po wojnie zrobił z bratem m.in. okna dla żorskiego probostwa. W czasie świętowania w Żorach 85. urodzin przekazał Ślązakom swoisty testament. Mówił o trzech ideologiach zła, które widział. Najpierw były nazizm i komunizm. Ocierając oczy, wspominał furmanki z ciałami więźniów Auschwitz, zastrzelonych przez esesmanów, bo nie nadążali za kolumną Marszu Śmierci. Na koniec ostrzegł przed dzisiejszą ideologią zła, która zachęca do rozbijania rodziny w imię wykrzywionego pojęcia wolności, do zanegowania istnienia płci („niech dziecko samo zdecyduje, czy jest chłopcem, czy dziewczynką”), do „małżeństw” homoseksualnych, do życia ze sobą młodzieży bez wiązania się przysięgą i sakramentalnym ślubem. I z wyraźnym  wzruszeniem poprosił Ślązaków: – Brońcie przed tą współczesną ideologią zła wasze dzieci, wasze wnuki i was samych.