Mikołów: Parafie celem oszustów

Marcin Iciek /Radio eM

dodane 26.03.2019 14:24

Były wyłudzenia "na wnuczka", "na wypadek"..., a teraz złodzieje próbują swoich sił, odwiedzając parafie. Stały się one celem oszustów w powiecie mikołowskim.

Mikołów: Parafie celem oszustów   Warszawa, 27.08.2014. Do tej pory popularna była metoda "na wnuczka". Agata Ślusarczyk /Foto Gość

Podają się za pracowników kurii, szefów  firm remontowych, a nawet agentów Centralnego Biura Śledczego. W powiecie mikołowskim pojawiają się oszuści, próbujący okradać tamtejsze parafie. W jednej z nich złodziej wtargnął na probostwo i wyniósł gotówkę.

- powiedziała Radiu eM Klaudia Kempa z mikołowskiej Policji. Jedną z metod stosowanych przez złodziei jest przedstawianie księżom zarzutów o pedofilię i konieczność dokonania rewizji na probostwie. Oszust działający w ten sposób został nakryty przez jednego z proboszczów.

Na teren parafii wpuściła go niczego niepodejrzewająca gospodyni.

Ostatni taki przypadek miał miejsce w parafii Matki Bożej Królowej Różańca Świętego w Łaziskach Górnych.

- mówił ksiądz proboszcz Jacek Wojciech. Do wyłudzenia nie doszło dzięki czujności pracowników kancelarii parafialnej.