Zmarł bp Alojzy Orszulik

prze, an

|

Gość Katowicki 9/2019

publikacja 28.02.2019 00:00

Był pierwszym biskupem łowickim, który diecezją zarządzał do 2004 roku. 21 czerwca skończyłby 91 lat.

Zmarł bp Alojzy Orszulik Agnieszka Napiórkowska /Foto Gość

Urodził się w Baranowicach, obecnej dzielnicy Żor. W czasie okupacji niemieckiej i w pierwszych latach po wojnie pracował jako stolarz w Żorach. Był członkiem Stowarzyszenia Sodalicji Mariańskiej. Później wstąpił do seminarium księży pallotynów w Chełmie. Śluby wieczyste złożył w 1965 roku, a święcenia kapłańskie przyjął 22 czerwca 1957 roku z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Ukończył także studia na Wydziale Prawa Kanonicznego KUL. W latach 1961–1989 wykładał prawo kanoniczne w seminarium ołtarzewskim. W 1962 roku został skierowany do pracy w sekretariacie Episkopatu Polski. Od 1968 roku był kierownikiem Biura Prasowego Episkopatu Polski. Z nominacji papieża Pawła VI w latach 1974–1994 był konsultorem Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu.

Cała Polska znała go z jego działalności dyplomatycznej przed 30 laty, bo to on był wyznaczony przez episkopat do negocjacji z komunistycznymi władzami. Brał udział w rozmowach w Magdalence i w obradach Okrągłego Stołu. Jest jedynym żorzaninem, odznaczonym Orderem Orła Białego.

8 grudnia 1989 roku w Siedlcach otrzymał sakrę biskupią. Jako swoje zawołanie biskupie przyjął słowa: „Christo in aliis servire” (Służyć Chrystusowi w innych). 25 marca 1992 roku, po erygowaniu diecezji łowickiej, został nominowany jej ordynariuszem. Urząd pełnił aż do zwolnienia z tej funkcji i przejścia na emeryturę 15 lat temu.

Swoje 85. urodziny i 56. rocznicę prymicji biskup Alojzy Orszulik świętował w 2013 r. w Żorach. Odprawił Mszę św. w gotyckim kościele Świętych Filipa i Jakuba. Wtedy też powiedział coś więcej o swojej młodości na Śląsku. – W 1957 roku wchodziłem do tego kościoła w tym samym ornacie, ale bez mitry na głowie... Tak Pan Bóg zdecydował. Powołał mnie, synka spod lasa w Baranowicach, na biskupa do serca Mazowsza, do Łowicza. Ale nie nam, Panie, lecz Twemu Imieniu daj chwałę! – mówił do zebranych w kościele gości.

Zmarł w Łowiczu 21 lutego, w 62. roku kapłaństwa i w 30. roku biskupstwa.