Kobiety w przemyśle

Przemysław Kucharczak Przemysław Kucharczak

|

Gość Katowicki 18/2018

publikacja 03.05.2018 00:00

Panie związane ze śląskimi zabytkami techniki to motyw przewodni tegorocznej Industriady.

Finał festiwalu odbędzie się 9 czerwca w Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Rybniku. Finał festiwalu odbędzie się 9 czerwca w Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Rybniku.
Przemysław Kucharczak /Foto Gość

Na gości święta Szlaku Zabytków Techniki, czyli Industriady, 9 czerwca będzie czekać ponad pół tysiąca atrakcji w 25 miastach i w 44 poprzemysłowych obiektach. Tegoroczne hasło brzmi: „Industriada jest kobietą”.

Chodzi o to, że w 2018 r. festiwal ma przypomnieć mniej znane, kobiece oblicze przemysłu. Będzie mowa m.in. o śląskim Kopciuszku, półsierocie Joannie Gryzik z Poremby (dziś to dzielnica Zabrza). Dziewczynka tak chwyciła za serce bezdzietnego przemysłowca Karola Godulę, że właśnie jej zapisał swój gigantyczny majątek. Joanna wyszła za znacznie mniej niż ona majętnego arystokratę, ale to ona trzymała w domu kasę.

Okazała się zdolną bizneswoman i majątek Goduli pomnożyła, stając się jedną z najbogatszych osób w Europie. Joanna do końca życia nie wstydziła się zakładać śląskiego stroju i godać po ślonsku. Na Industriadzie będzie też mowa o księżnej Luizie Sułkowskiej oraz o bezimiennych robotnicach.

Pierwsze imprezy odbędą się już wieczorem 8 czerwca w ramach tzw. Rozruchu Maszyn w ośmiu zabytkowych obiektach: w Bytomiu, Chorzowie, Cieszynie, Gliwicach, Siemianowicach Śl., Łaziskach Górnych, Zabrzu i Tarnowskich Górach, gdzie zaplanowano oficjalne rozpoczęcie festiwalu.