Nie chcę do kościoła, bo jest nudno!

Aleksandra Pietryga

|

Gość Katowicki 11/2018

publikacja 15.03.2018 00:00

Jeśli co niedzielę słyszysz takie słowa z ust swojego przedszkolaka, zabierz go na te rekolekcje.

– Chcemy prowadzić te rekolekcje przy udziale i przy pomocy rodziców. Zapraszamy ich do hojnego zaangażowania  – mówi ks. Paweł Rylski. – Chcemy prowadzić te rekolekcje przy udziale i przy pomocy rodziców. Zapraszamy ich do hojnego zaangażowania – mówi ks. Paweł Rylski.
Aleksandra Pietryga /Foto Gość

Nie jest to Oaza Dzieci Bożych, która w swych treściach skierowana jest wyłącznie do dzieci. Nie są to też rekolekcje Domowego Kościoła, na które co prawda jeżdżą całe rodziny, ale głównymi adresatami są małżonkowie. – W „Rekolekcjach dla dzieci z rodzicami” punkt ciężkości położony jest na dzieci, ale z pełnym uczestnictwem rodziców w tym, czego doświadczają ich pociechy – mówią organizatorzy. To nowa forma rekolekcji oazowych w naszej diecezji, choć metoda została już dawno opracowana i od kilku lat praktykowana jest na gruncie niemieckim. Wszystko zaczęło się dziesięć lat temu w Carlsbergu.

Kilka pochodzących z Polski rodzin, z oazową przeszłością, postanowiło przeprowadzić rekolekcje, podczas których mogłyby w nowy sposób podzielić się ze swoimi dziećmi doświadczeniem wiary i relacji z Panem Bogiem. – Mówiąc o „nowej” metodzie rekolekcji, nie mamy na myśli lepszej od tych, które znaliśmy wcześniej, ale jedynie innej, uzupełniającej stosowane do tej pory narzędzia prowadzenia oaz – wyjaśnia Tomasz Piegsa, jeden z twórców i organizatorów. Pan Tomasz jest matematykiem, z korzeniami w Ruchu Światło–Życie. Od prawie 30 lat mieszka w Kolonii. Razem z żoną Małgorzatą i czworgiem dzieci od 2009 roku współorganizują „Rekolekcje dla dzieci z rodzicami”. – Nie tyle stworzyliśmy tę metodę, ile odkryliśmy ją jako dar dla rodzin. To coś, co zostało nam dane – twierdzi. – Patrząc wstecz na to, jak rozwijały się nasze dzieci, mogę śmiało mówić o takiej „impregnacji duchowej”. To zabezpieczenie duchowe jest bardzo ważne, zwłaszcza tu, w Niemczech, gdzie rodzice raczej nie mają wsparcia w wychowaniu religijnym ze strony wspólnot żywego Kościoła czy prężnych parafii.

Forma przekazu treści rekolekcyjnych dostosowana jest do dzieci, choć w poszczególnych punktach dnia biorą udział również rodzice. Wszystkie modlitwy, nabożeństwa, Eucharystia, warsztaty czy wolne chwile przeżywane są wspólnie. Ten czas ma być mocno osadzony w rodzinie. Rodzice towarzyszą dziecku i są dla niego świadkami wiary. Organizatorzy zwracają uwagę również na to, że o ile dorosły potrafi zrozumieć słowo skierowane do dziecka, a często wręcz dziecięce ujęcie znanych tematów pozwala na nowo odkryć dobrze znane prawdy, o tyle dziecku trudno jest cierpliwie wysłuchać na przykład długiego kazania wygłoszonego w „dorosłym” języku.

W tym roku „Rekolekcje dla dzieci z rodzicami” po raz pierwszy będą odbywać się w Polsce, od 19 do 29 lipca w Szklarskiej Porębie. Tematem przewodnim będzie Eucharystia. Zaproszone są dzieci w różnym wieku: od przedszkolaków aż po nastolatki. – Warunkiem uczestniczenia dziecka w tym czasie jest obecność mamy i taty, a przynajmniej jednego z rodziców – dodaje ks. Paweł Rylski, który będzie sprawował funkcję moderatora. – Chcemy prowadzić te rekolekcje przy udziale i przy pomocy rodziców. Zapraszamy ich do hojnego zaangażowania: głoszenia katechez dla dzieci, prowadzenia popołudniowych warsztatów twórczych i tak dalej. Wzruszającym momentem rekolekcji jest na pewno modlitwa wieczorna. Rodzice często są zaskoczeni, jak ich dzieci potrafią rozmawiać z Panem Bogiem, jak naturalna jest dla nich spontaniczna modlitwa i jak głębokie, choć proste, są słowa, które wypowiadają.

– Dzieci nie mają oporów, żeby mówić do Boga swoimi słowami – potwierdza ks. Paweł. – Ich modlitwy trafiają w punkt, a swoją szczerością i serdecznością względem Pana Boga nieraz zawstydzają nas, dorosłych. Rodziny, które chciałyby wziąć udział w „Rekolekcjach dzieci z rodzicami”, proszone są o wysłanie zgłoszenia na adres ODzR2018@oazadladzieci.org w terminie do 10 kwietnia lub o skorzystanie z gotowego formularza na stronie www.oazadladzieci.org/home/oaza-2018.

Dla twórców metody motorem do dalszego działania po pierwszych rekolekcjach były głosy rodziców. Obserwowali swoje dzieci w życiu codziennym i widzieli, jak zmieniają się ich serca, jak budzi się i wzrasta ich relacja z Bogiem. Rozwój duchowy dzieci był też siłą napędową nawracania się rodziców.

– Niesamowitym doświadczeniem jest patrzenie, jak dzieci przeżywają tematy poszczególnych dni, modlą się i otwierają na działanie Bożej łaski – mówią organizatorzy rekolekcji.