Ekstremalni wyruszyli

Przemysław Kucharczak Przemysław Kucharczak

dodane 10.03.2018 05:14

Około 170 najtwardszych mężczyzn i kobiet wyruszyło nocą z Katowic na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Szli trzema trasami o długości 44, 53 i aż 70 km.

Ekstremalni wyruszyli Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w drodze z Katowic do Oświęcimia - noc z piątku na sobotę 9/10 marca Roman Koszowski /Foto Gość

Drogę Krzyżową zaczęli 9 marca o 20.00 Mszą św. u dominikanów w Katowicach, w kościele Przemienienia Pańskiego przy Sokolskiej. Po niej wyruszyli w morderczy, nocny marsz. Wybrali jedną z trzech tras.

Trasa o długości 44 km prowadzi do Oświęcimia - nosi nazwę "Pilecki 44", na cześć człowieka, który z własnej woli poszedł do tamtejszego obozu, żeby zorganizować w tym piekle ruch oporu. Trasa "Matka Boża Pokorna" o długości 53 km prowadzi do Rud, gdzie wśród ogromnych lasów między Gliwicami a Raciborzem znajduje się maryjne sanktuarium. Najbardziej mordercza trasa "José Sánchez del Río" o długości 70 km wiedzie do sanktuarium Matki Bożej w Żarkach-Leśniowie.

- W czasie „Ekstremalnej” jestem w stanie zobaczyć, że moje siły są marne i w pewnym momencie się kończą. I że nie mogę opierać się na własnych siłach - mówi Weronika Dylus, jedna z organizatorek katowickiej EDK. Dodaje, że ta droga pomaga jej uświadomić sobie siłę Pana Boga i Jego miłość do niej. - I to, że On zawsze będzie przy mnie - mówi.

Kolejni "Ekstremalni" wyruszą na Drogę Krzyżową w następne wielkopostne noce z piątku na sobotę. Na następnej stronie - rozkład tras Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w archidiecezji katowickiej.