Za górników

ap

|

Gość Katowicki 48/2014

publikacja 27.11.2014 00:00

W niedzielę 7 grudnia o 12.00 w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach abp Wiktor Skworc odprawi Mszę św. w intencji całego środowiska górniczego.

Podczas uroczystości zostanie wykonana „Msza górnicza” autorstwa Andrzeja Marko Podczas uroczystości zostanie wykonana „Msza górnicza” autorstwa Andrzeja Marko
Marek Piekara /Foto Gość

Zaproszenie skierowane jest przede wszystkim do górników, przedstawicieli rad nadzorczych, dyrektorów kopalń, szefów związków zawodowych, emerytów i rencistów górniczych, a także reprezentantów rządu. – Sytuacja w polskim górnictwie jest bardzo trudna – mówi ks. Roman Chromy, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego.

– Chcemy ją powierzyć Bogu za wstawiennictwem św. Barbary. Jest też niezwykle ważne, by przez budowanie jedności i solidarności społecznej uświadomić wszystkich, których dotyczą problemy górnictwa, że niepodjęcie całościowych napraw będzie skutkowało upadłością kopalń i eskalacją napięć. Podczas uroczystości zostanie wykonana „Msza górnicza” autorstwa Andrzeja Marko, śląskiego kompozytora i aranżera, z towarzyszeniem Zabrzańskiego Chóru Młodzieżowego „Resonans con tutti” im. Norberta Grzegorza Kroczka oraz reprezentacyjnej orkiestry Katowickiego Holdingu Węglowego KWK „Staszic” pod dyrekcją Grzegorza Mierzwińskiego. – Po Mszy zapraszamy całą brać górniczą na agapę, czyli gorący bigos, który będzie serwowany wokół katedry – zachęca ks. R. Chromy.

W czasie sześciodniowej okupacji siedziby Kompanii Węglowej związkowcy prosili ks. Chromego o modlitwę i odprawienie dla nich niedzielnej Eucharystii. – Rozpocząłem wtedy homilię słowami Chrystusa zmartwychwstałego: „Pokój Wam” – wspomina. – Zadaniem Kościoła w sytuacjach granicznych jest wezwanie do pokoju i dialogu społecznego. Nie wolno nam dopuścić do takiej eskalacji napięć na Śląsku, która doprowadzi do cierpienia konkretnego człowieka, jego rodziny, dzieci. Duszpasterz podkreśla, że protestujący sami wyszli z propozycją wspólnej modlitwy. – To znak, że w trudnych momentach życia zbliżamy się do siebie nawzajem i zbliżamy się do Boga.