Jak co roku 28 września o 15:00 na ulicach i placach miast całego świata wierni odmawiali Koronkę do Bożego Miłosierdzia. W Rybniku zgromadzili się na placu św. Jana Pawła II.
To już 18. edycja akcji modlitewnej, która swój początek miała u łódzkich jezuitów w 2008 roku. Organizatorzy chcieli odmówić Koronkę na 111 skrzyżowaniach w Łodzi. Wybrali datę 28 września, nie wiedząc jeszcze, że tego dnia w Białymstoku odbędzie się beatyfikacja ks. Michała Sopoćki, spowiednika św. s. Faustyny. Na przestrzeni lat do grona modlących się na ulicach miast i wiosek dołączyli wierni z całej Polski, a później ze wszystkich kontynentów.
W archidiecezji katowickiej Koronkę odmawiano między innymi w Chorzowie Batorym, Katowicach-Bogucicach, Rudzie Śląskiej, Mikołowie czy Jastrzębiu-Zdroju.
Mieszkańcy Rybnika zebrali się pod pomnikiem św. Jana Pawła II, tuż pod Bazyliką św. Antoniego – patrona miasta. Jak co roku główną intencją modlitwy był pokój na świecie. Do grupy zebranych osób chętnie dołączali przechodnie.
– Przypadkowo przechodziłem przez plac kościelny i zobaczyłem zbierających się ludzi. Podszedłem, żeby sprawdzić, co się dzieje, a wtedy rozpoczęła się modlitwa, do której się przyłączyłem – mówi Michał, nauczyciel w jednej ze szkół średnich znajdującej się niedaleko Bazyliki.
– Jest wiele intencji, w których warto się modlić, więc każda inicjatywa, która gromadzi ludzi zgodnie ze słowami Chrystusa "gdzie dwóch albo trzech modli się w imię Moje tam Ja jestem pośród nich" jest zawsze aktualna! – podkreśla. Jego zdaniem fakt, że Koronka odmawiana jest publicznie, na ulicy, jest świadectwem dla dzisiejszego świata. – Znajdujemy się w centralnym miejscu miasta. Wiele osób przechodzi, zwraca uwagę na modlących się ludzi. Mija nas młodzież, która patrzy, może dziwi się, co się dzieje. To fantastyczny sposób, żeby dać świadectwo swojej wierze – zaznacza Michał.