Z uczestnikami spotkał się abp Andrzej Przybylski, który podziękował osobom kończącym posługę, a nowym Rejonowym Duszpasterzom Rodzin i Rejonowym Doradcom Życia Rodzinnego wręczył dekrety.
W swoim słowie metropolita katowicki zwrócił uwagę na znaczenie towarzyszenia narzeczonym, małżonkom i rodzinom. Zachęcał, by posługa doradców nie sprowadzała się jedynie do reagowania na kryzysy i „gaszenia pożarów”, ale obejmowała także ukazywanie piękna małżeństwa i rodziny.
– Jeśli będziemy tylko gasić pożary, a nie podejmiemy trudu budowania i zasiewania dobra, pozostaną po nich tylko zgliszcza – zauważył. Jak podkreślił, doradcy powinni nie tylko ratować to, co zagrożone, ale także „sadzić młode drzewa” – pomagać budować dobre relacje, umacniać więzi i wspierać rodziny w rozwoju.
Po Eucharystii sprawowanej pod przewodnictwem abp. Przybylskiego uczestnicy dnia skupienia wzięli udział w części szkoleniowo-praktycznej na Wydziale Teologicznym. Rozmawiali o aktualnych wyzwaniach Duszpasterstwa Rodzin oraz posłudze w poszczególnych rejonach archidiecezji.
Konferencję „Z tego, czym żyję...” wygłosił dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin, ks. dr Kazimierz Musioł. Mówił o tym, jak osobiste doświadczenia doradcy – jego emocje, relacje, wiara czy zmęczenie – wpływają na sposób towarzyszenia narzeczonym i małżonkom.
– Do poradni przychodzę również ja – powiedział. Zwrócił uwagę, że doradca nie zostawia za drzwiami własnych doświadczeń i przeżyć. Dlatego tak ważne są samoświadomość, troska o własne życie i relacje oraz nieustanna formacja, która pomaga jeszcze lepiej towarzyszyć drugiemu człowiekowi.








