Pewnego kwietniowego poranka na jednym z portali społecznościowych zobaczył on filmik, na którym Piotr Kołek, specjalista ds. marketingu zamku w Mosznej, wskazywał miejsce w pokoju 330, gdzie podczas remontu odnaleziono kartkę pocztową sprzed ponad wieku. – W materiale pojawiła się informacja, że tekst pocztówki jest mocno nieczytelny i nie do końca wiadomo, co zostało na niej napisane, czego dotyczy treść, która zachowała się do naszych czasów. Dalej wystosowano apel: „Pasjonatów lokalnej historii nie brakuje. Poszukiwani są jednak ci, którzy chcieliby i potrafili rozwikłać tajemnice kartki”. Mając prawie 30-letnie doświadczenie w odczytywaniu rękopisów, już po chwili byłem w stanie ustalić około 60–70 proc. tekstu – wspomina dr Schäffer.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








