Ministranci z archidiecezji katowickiej, którzy w Bielsku-Białej-Lipniku przeżywają rekolekcje, uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Grzegorza Olszowskiego w Katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej.
Dla 45 młodych chłopaków było to piękne przeżycie jedności z kościołem diecezjalnym. - Biskup ma taki kij jak pasterz, żeby nikt się nie zgubił - zauważył Mikołaj, jeden z uczestników.
W tym roku podczas czwartego dnia rekolekcji ministranci rozważają temat modlitwy. Odwołując się do wspomnienia św. Marty, Marii i Łazarza, bp Grzegorz nawiązał do postawy obu kobiet z Ewangelii. - Trzeba być zasłuchanym w słowa Jezusa - przypomniał. Jednocześnie odwołał się do samego doświadczenia modlitwy, która jest jak oddech. - Nie myślimy o tym, że oddychamy, a jednak to robimy, inaczej byśmy się udusili. Tak samo jest z modlitwą, którą ma być całe nasze życie - powiedział.
Po Mszy św. bp Grzegorz odpowiadał na pytania uczestników i podzielił się swoim świadectwem życia.
Dzięki uprzejmości proboszcza katedry ks. Tomasza Sroki oraz kleryka Jakuba z diecezji bielsko-żywieckiej, ministranci mogli także zwiedzić Katedrę św. Mikołaja i dowiedzieć się wielu ciekawostek o samym Bielsku-Białej.