Po kilku latach prac w środę 10 czerwca oficjalnie oddano do użytku nową centralę Archiwum Państwowego w Katowicach.
Archiwum Państwowe w Katowicach szczyci się mianem pierwszego polskiego archiwum historycznego na Śląsku, a początkowo było ono utworzone przez wojewodę Michała Grażyńskiego jako Archiwum Akt Dawnych Województwa Śląskiego. - Pierwszym dyrektorem jest Michał Antonów, który będzie kierował archiwum do 1969 roku, z przerwą na okres okupacji, kiedy to okupanci przejmują Górny Śląsk i tworzą tutaj własne archiwum państwowe - Staatsarchiv Katowitz - z Karlem Bruchmannem na czele, niszcząc część dokumentacji polskiej, próbując tu stworzyć własne struktury. W 1945 roku następuje reaktywacja Archiwum Akt Dawnych Województwa Śląskiego, a w 1946 roku staje się ono częścią państwowej sieci archiwów państwowych jako Archiwum Państwowe w Katowicach - opisuje Sławomira Krupa, dyrektor Archiwum Państwowego w Katowicach.
Archiwum jest jednym z 32 ośrodków podległych Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. - Obecnie mamy cztery oddziały zamiejscowe: w Bielsku-Białej, Cieszynie, Gliwicach, Raciborzu i magazyn oraz czytelnię w Pszczynie - wymienia S. Krupa. Centrala w Katowicach-Józefowcu od 1991 roku zajmuje teren dawnej jednostki wojskowej. - Przez te wszystkie lata, od 1992 roku do roku 2024 cały czas trwały remonty, dostosowywanie istniejących obiektów do tego, żeby nadawały się na magazyny archiwalne - przypomina dyrektor archiwum i dodaje: - Ale tak naprawdę cały czas dążyliśmy do tego, aby wybudować nową siedzibę. Nie jesteśmy jedynym archiwum, które się budowało w ostatnich latach, ale jedynym, które wykorzystało istniejącą już tkankę infrastruktury.
W środę 10 czerwca z udziałem władz rządowych, wojewódzkich i miejskich oraz przedstawicieli Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych oddano do użytku nową-starą siedzibę katowickiego archiwum. - Ten dzisiejszy dzień to symboliczny moment, w którym oddajemy do użytku przebudowaną i rozbudowaną siedzibę Archiwum Państwowego w Katowicach. Skończył się dla nas etap planów i ich realizacji, a zaczął się nowy rozdział związany z funkcjonowaniem tych obiektów. Cieszę się, że mogę tę ważną dla mnie chwilę dzielić razem z Państwem - przedstawicielami władz, partnerami, współpracownikami, a także wszystkimi, którzy przyczynili się do powstania tego miejsca - mówiła podczas uroczystości dyrektor archiwum.
- W takiej chwili niezwykle istotnym wydaje się przypomnienie, czemu służą te nowo wybudowane magazyny i co tak cennego mieści się w ich wnętrzu, że warto to chronić, nie szczędząc czasu, sił i środków. Ten skarb, który nam powierzono, a który gromadzimy i powiększamy już od prawie 100 lat, to dokumenty. Od XIII wieku do czasów najnowszych. Wytworzone przez władze państwowe, samorządowe, instytucje gospodarcze, partie polityczne i stowarzyszenia, Kościoły i związki wyznaniowe, rody, rodziny i osoby fizyczne. Na tę dokumentację, oprócz materiałów aktowych, składają się takie materiały jak kartograficzne, sfragistyczne, ulotne, fotograficzne i filmowe, a także dokumentacja elektroniczna - wymieniała S. Krupa i wyraziła przekonanie, że nowa siedziba Archiwum Państwowego w Katowicach otwiera przed archiwistami nowe możliwości i stanowi solidny fundament dla ich działalności na kolejne dekady.
W uroczystości wziął udział także Marek Krawczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Dzięki nowej siedzibie Archiwum Państwowego w Katowicach użytkownicy zyskają świetne, komfortowe warunki do korzystania z akt archiwum, znakomite warunki do działalności popularyzatorskiej i edukacyjnej oraz do spełnienia roli miejsca gromadzącego i udostępniającego źródła także do historii lokalnej, co z pewnością zostanie docenione przez jej badaczy i profesjonalistów. Siedziba archiwum w Katowicach powstała dzięki zaangażowaniu wielu osób i urzędów publicznych, ale także miejscowych władz. Należą im się ogromne podziękowania i wielkie słowa wdzięczności - mówił minister. - Zadania archiwów państwowych związane z zachowaniem świadectwa przeszłości i zapewnieniem do nich powszechnego dostępu mają absolutnie zasadnicze znaczenie dla wspierania rozwoju państwa i społeczeństwa. Materiały archiwalne będące świadectwem dorobku kulturowego społeczeństwa, państwowości i jej dziejów stanowią absolutnie bezcenny zasób wiedzy i pamięci o przeszłości. W związku z tym gromadzenie, ochrona i udostępnianie dziedzictwa powinno być i jest jednym z najważniejszych zadań teraz i w przyszłości. Realizacji tego celu służą między innymi właśnie takie inwestycje jak ta - dodał.
W nowej siedzibie zawitał również dr Paweł Pietrzyk, naczelny dyrektor Archiwów Państwowych. - Budujemy nowe i remontujemy kolejne obiekty. Wszystko po to, by zapewnić po pierwsze bezpieczeństwo zbiorów, po drugie wygodę użytkownikom archiwów. A dzięki projektowi termomodernizacyjnemu nasze obiekty przynajmniej częściowo staną się również tańsze w utrzymaniu i przyjazne środowisku. Na pewno będziemy też bardziej ekologiczni - mówił z uśmiechem dr Pietrzyk. - Dążymy do tego, aby wszystkie archiwa państwowe w Polsce mogły pochwalić się albo nowymi obiektami, albo zmodernizowanymi budynkami, takimi, żeby spełniały wymagania budownictwa ekologicznego i aby dysponowały odpowiednią powierzchnią magazynową do przechowywania tych kilometrów akt, które już w tym momencie składają się na to dziedzictwo dokumentacyjne państwa polskiego i aby dzięki inteligentnym systemom zarządzania tymi zbiorami były one jak najbardziej bezpieczne - wyjaśnił.
Świadkowie otwarcia mogli tego dnia zobaczyć także film prezentujący historię katowickiego archiwum ora zwiedzić nową siedzibę. Podczas uroczystości odczytany został także list, który na ręce Sławomiry Krupy przesłał abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki. "Pragnę pogratulować zakończenia prac związanych z modernizacją archiwum oraz przebudową dotychczasowej infrastruktury. Wierzę, że prace te pozwolą na lepsze zabezpieczenie naszego śląskiego dziedzictwa, które w postaci archiwaliów zostało zgromadzone w podlegającej Pani instytucji. Nowe archiwum z pewnością będzie także przyjaznym miejscem zarówno dla Pani współpracowników, jak też wszystkich użytkowników, którzy będę mieli okazję w jego murach odnaleźć poszukiwane przez siebie informacje, dokumenty, ikonografie" - napisał metropolita katowicki.
Abp Andrzej zauważył również w swoim słowie, że "tak wielkie zmiany oraz gruntowna przebudowa różnych aspektów funkcjonowania dotychczasowych budynków archiwum wymagała poświęceń, odważnych i mądrych decyzji, a także licznych wyrzeczeń". - Tym bardziej chwalebny staje się dziś dla Pani - jako Dyrektora Archiwum Państwowego w Katowicach - fakt, że może Pani z dumą spoglądać na zakończenie wszystkich niezbędnych prac i w kolejnych latach cieszyć się owocami tej wielkiej przebudowy i reorganizacji. Widząc to, co w ostatnich latach dokonało się w Katowicach przy ul. Józefowskiej 104, składam na Pani ręce - jako Dyrektora Archiwum - podziękowania za podjęcie wielkiej odpowiedzialności związanej z przeprowadzeniem tych wymagających prac modernizacyjnych" - wskazał arcybiskup.
Na zakończenie oficjalnej części otwarcia przed wejściem głównym do archiwum odsłonięto kolejnego już na mapie Katowic beboka. To katowicki artysta Grzegorz Chudy wyciągnął je z ciemności i dzięki niemu - w formie figurek z brązu - beboki stały się uroczymi, przyjacielskimi stworkami, które kochają Śląsk. Dziś są one oficjalną wizytówką Katowic, a w mieście działa Szlak Beboków liczący już kilkadziesiąt postaci. W środę 10 czerwca do grona sympatycznych stworzeń dołączył Hirek, który strzeże dokumentów w Archiwum Państwowym w Katowicach, a w swoich rękach trzyma tajemniczy archiwalny pergamin opisany jako "Blank stary dokumynt".
Więcej o działalności Archiwum Państwowego w Katowicach oraz o oddanej do użytku siedzibie przeczytać będzie można w papierowym "Gościu Katowickim" nr 25 na niedzielę 21 czerwca.
Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.